Ukradł silnik elektryczny i ukrył go pod sianem

3
26.04.2012
Ukradł silnik elektryczny i ukrył go pod sianem
Złodziej ukrył skradziony silnik w stodole, pod sianem (fot. nadesłane)
Kara do 5 lat więzienia grozi Jarosławowi B., który ukradł silnik elektryczny o wartości 400 złotych. Wczoraj (25 kwietnia) podejrzany usłyszał zarzuty i przyznał się do popełnienia przestępstwa. Policjanci odzyskali skradzione mienie i oddali je pokrzywdzonemu.
Policjanci z Posterunku Policji w Pieniężnie zostali poinformowani przez jednego z mieszkańców tamtejszej gminy, że nieznany sprawca ukradł mu silnik elektryczny o wartości 400 złotych. Zgłaszający twierdził, że skradzione mienie znajdowało się w jego stodole. Policjanci wyjaśniając okoliczności kradzieży ustalili podejrzanego. Okazał się nim 29-letni mieszkaniec gminy Pieniężno. Jarosław B. dobrowolnie oddał funkcjonariuszom skradziony silnik, który ukryty był w jego stodole pod sianem. Odzyskane mienie zostało zabezpieczone, a podejrzany trafił do policyjnego aresztu. Mężczyzna w chwili zatrzymania miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu 29-latek usłyszał zarzuty kradzieży i przyznał się do przestępstwa. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
   
KWP w Olsztynie

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Taki sam jak w stodole Pawlaka; ) a gdzie pas ? Czyżby u Kargula ?
(2012.04.27)

info

0  
  0
Dajcie spokój. "Gangsterzy" od fajek poddali się dobrowolnie karze i co? Jajco. A tu chłopu grozi 5 latek? Przestańcie bredzić.
(2012.04.27)

info

0  
  0
ROZI to konfident
zidan (2012.04.27)

info

0  
  0



Reklama X