Ukradł, rozbił i porzucił

23.10.2006
Policjanci zatrzymali 20-letniego mężczyznę, który najpierw ukradł „malucha” mieszkańcowi Kurowa Braniewskiego, a następnie rozbił auto i porzucił.
W sobotę (21 października) na Posterunek Policji w Młynarach przyszedł mieszkaniec Kurowa Braniewskiego. - Dyżurującego policjanta powiadomił o kradzieży swojego fiata 126p w Młynarach - mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Miał tego dokonać młody mężczyzna, który wykorzystał fakt pozostawienia przez pokrzywdzonego otwartego samochodu wraz z kluczykami. Chwilę wcześniej ten sam człowiek prosił pokrzywdzonego o podwiezienie. Jeszcze tego samego dnia policjanci z Pasłęka wspólnie z kolegami z Młynar dotarli do złodzieja. Zatrzymanym okazał się 20-letni Bartłomiej D., mieszkaniec gminy Młynary. - Okazało się, że 20-latek zaraz po kradzieży auta dojechał do miejscowości Jelonki, jednak prowadził tak nieuważne, że uderzył nim w bramę jednej z posesji - mówi Jakub Sawicki. - Porzucił uszkodzony samochód i uciekł. Bartłomiej D. odpowie za krótkotrwałe użycie pojazdu i porzucenie go w stanie uszkodzonym, za co grozi kara do ośmiu lat więzienia. Zarzut ten zostanie rozszerzony o kierowanie pojazdem po pijanemu, bowiem Bartłomiej D. miał ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. 20-latek spędził weekend w policyjnej izbie zatrzymań w Elblągu. Zostanie doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Braniewie z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci dozoru policyjnego.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter