Wczoraj (29 marca) do miejscowej komendy Policji przyszedł mężczyzna, aby zgłosić kradzież. Z jego relacji wynikało, że z pralni budynku nieznany sprawca ukradł pozostawione przez niego odkurzacze. Poszkodowany wartość strat oszacował na 500 złotych. Policjanci pracując nad tą sprawą ustalili, że to jeden z mieszkańców sąsiedniej posesji mógł ukraść odkurzacze. Funkcjonariusze zatrzymali 21-letniego Patryka Z. Kryminalni ustalili, że 21-latek do pomieszczenia pralni wszedł przez otwarte okno. Wcześniej podejrzany pomagał w sprzątaniu tego pomieszczenia. Mężczyzna przyznał, że metalowe części z odkurzaczy sprzedał w punkcie skupu złomu. Dzisiaj podejrzanemu zostanie przedstawiony zarzut kradzieży. Teraz grozi mu kara do 5 lat więzienia.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter