Zdarzenie miało miejsce w październiku tego roku w okolicach elbląskiego dworca PKP. Tam 18-letni mężczyzna został zaczepiony przez 22-latka. Wywiązała się krótka rozmowa. Mężczyźni wypili piwo. W pewnym momencie doszło jednak do sprzeczki. 22-latek zaczął okładać 18-latka pięściami. Gdy ten przewrócił się, agresor zabrał mu telefon komórkowy o wartości 750 złotych, a następnie uciekł. Policjanci w tej sprawie prowadzili czynności, jednak sprawcy nie udało się od razu zatrzymać. Mimo umorzenia, o sprawie nie zapomniano. W grudniu policjanci ustalili, kto dokonał rozboju, a następnie zatrzymali sprawcę. Okazał się nim 22-letni Artur W. Policjanci odzyskali także skradziony telefon. Mężczyzna po kradzieży podarował go swojemu bratu. Ten nie wiedział, skąd pochodzi telefon więc prezent przyjął. Teraz 22-letni Artur W., wcześniej wielokrotnie notowany za przestępstwa, odpowie przed sądem i za ten czyn. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór. Za rozbój Kodeks Karny przewiduje karę nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter