Śmiertelnie ją pobił, bo schowała wódkę

14
10.05.2010
Śmiertelnie ją pobił, bo schowała wódkę
Dziś przed Sądem Okręgowym w Elblągu zapadł wyrok w sprawie Jana G. (fot. AD)
58-letni Jan G. znÄ™caÅ‚ siÄ™ nad swojÄ… konkubinÄ… psychicznie i fizycznie przez ponad rok, a feralnego kwietniowego wieczoru nastÄ…piÅ‚ najbardziej poważny przejaw jego agresji. BiÅ‚ JaninÄ™ H. pięściami za to, że schowaÅ‚a przed nim butelkÄ™ wódki. SpowodowaÅ‚ u niej obrażenia, które skutkowaÅ‚y Å›mierciÄ…. Tak orzekÅ‚ dziÅ› (10 maja) sÄ…d i skazaÅ‚ mężczyznÄ™ na karÄ™ 7 lat wiÄ™zienia.
Proces trwaÅ‚ od grudnia 2009 r. Prokuratura postawiÅ‚a 58-letniemu Janowi G. dwa zarzuty: znÄ™cania siÄ™ nad konkubinÄ… oraz pobicia, w wyniku którego kobieta zmarÅ‚a. Do tragedii doszÅ‚o 29 kwietnia ubiegÅ‚ego roku w mieszkaniu oskarżonego. Mężczyzna poczÄ…tkowo przyznaÅ‚ siÄ™ do winy, ale już na pierwszej rozprawie zmieniÅ‚ zdanie. TwierdziÅ‚, że uderzyÅ‚ JaninÄ™ H. tylko raz, a gdy wychodziÅ‚ do pracy nastÄ™pnego dnia, jego konkubina żyÅ‚a. PrzyznaÅ‚ też, że czasem szarpaÅ‚ jÄ…, „kopnÄ…Å‚ w tyÅ‚ek”, ale nie uważaÅ‚ tego za znÄ™canie siÄ™.
   - Fakt znÄ™cania siÄ™ nie budzi wÄ…tpliwoÅ›ci – mówiÅ‚a uzasadniajÄ…c wyrok sÄ™dzia Elżbieta Kosecka-Sobczak. – SÄ…siedzi Jana G. wielokrotnie wzywali policjÄ™. Opisywali, że w jego mieszkaniu odbywajÄ… siÄ™ libacje, widywali też JaninÄ™ H. w ciemnych okularach. OdgÅ‚osy Å›wiadczyÅ‚y o awanturach, biciu, sÅ‚ychać byÅ‚o krzyki. Widzieli też niejednokrotnie siniaki na twarzy Janiny H. To nie pozostawia wÄ…tpliwoÅ›ci, że oskarżony biÅ‚ swojÄ… konkubinÄ™.
   ZnaczÄ…ce dla sprawy byÅ‚y opinie biegÅ‚ych, szczególnie z zakresu medycyny.
   - Biegli stwierdzili, że obrażenia pokrzywdzonej nie sÄ… zbieżne z wyjaÅ›nieniami oskarżonego [mężczyzna upieraÅ‚ siÄ™, że Janina H., z powodu cukrzycy, czÄ™sto przewracaÅ‚a siÄ™ i tego kwietniowego wieczoru też siÄ™ przewróciÅ‚a w Å‚azience i spowodowaÅ‚a u siebie obrażenia – red.]– mówiÅ‚a dziÅ› (10 maja) w sÄ…dzie prokurator Beata IskrzyÅ„ska. - PrzyczynÄ… zgonu kobiety byÅ‚y rozlegÅ‚e obrażenia wewnÄ…trzczaszkowe. Z opinii biegÅ‚ych wynika, że nie ma takiego mechanizmu upadku, który spowodowaÅ‚by takie rany czy stÅ‚uczenia.
   Prokurator IskrzyÅ„ska wskazywaÅ‚ także na tryb życia, jaki prowadziÅ‚ Jan G.
   - ProwadziÅ‚ on pasożytniczy tryb życia – mówiÅ‚a. – Mieszkanie przeksztaÅ‚ciÅ‚ w melinÄ™, zakÅ‚ócaÅ‚ ciszÄ™ nocnÄ…, od wielu lat nadużywaÅ‚ alkoholu. Nie szukaÅ‚ pracy, a źródÅ‚o dochodu znalazÅ‚ w biednej rencistce. I tak jej za to odpÅ‚aciÅ‚? Nie udzieliÅ‚ pokrzywdzonej pomocy, nie wykazaÅ‚ też skruchy ani krytycyzmu. Janina H. zginęła, bo nie daÅ‚a konkubentowi wódki. To Å›mierć niesprawiedliwa i bezsensowna.
   Obrona wskazywaÅ‚a na niejasne okolicznoÅ›ci, brak naocznych Å›wiadków i – jej zdaniem – niejednoznaczne opinie biegÅ‚ych. PodważaÅ‚a również wiarygodność ważnego Å›wiadka – Piotra K. [mężczyzna byÅ‚ feralnego wieczoru u Jana G. i zostaÅ‚ przez niego „wyproszony” po tym, jak zwróciÅ‚ uwagÄ™ na agresywne zachowanie gospodarza – red.]. SkÅ‚aniaÅ‚a siÄ™ jedynie do spowodowania przez Jana G. Å›redniego uszczerbku na zdrowiu jego konkubiny.
   Ostatecznie sÄ…d zdecydowaÅ‚ o winie oskarżonego i wymierzyÅ‚ mu karÄ™ 7 lat wiÄ™zienia (na poczet kary zaliczyÅ‚ tymczasowy areszt, w którym Jan G. przebywa od 30 kwietnia 2009 r.).
   - Oskarżony znÄ™caÅ‚ siÄ™ nad JaninÄ… H. przez dÅ‚ugi czas, a 29 kwietnia 2009 r. nastÄ…piÅ‚ najbardziej poważny przejaw jego agresji – przyznaÅ‚a sÄ™dzia Elżbieta Kosecka-Sobczak. – PobiÅ‚ jÄ…, pozostawiÅ‚ samej sobie [wedÅ‚ug biegÅ‚ych kobieta po odniesionych urazach mogÅ‚a jeszcze przez jakiÅ› czas siÄ™ przemieszczać, stÄ…d jej wizyta w Å‚azience – red.], wreszcie nie sprawdziÅ‚ jej stanu, nie wezwaÅ‚ pogotowia. Nie wykazaÅ‚ też skruchy podczas procesu. Na jego korzyść przemawia jedynie niekaralność oraz to, że częściowo przyznaÅ‚ siÄ™ do winy.
   Jak dodaÅ‚a sÄ™dzia Kosecka-Sobczak, kara ma cel prewencyjny.
   - Nie można znÄ™cać siÄ™ nad kimÅ›, bić bez konsekwencji – zakoÅ„czyÅ‚a.
   Wyrok nie jest prawomocny.
   Jan G. zabraÅ‚ gÅ‚os podczas dzisiejszej, ostatniej rozprawy. Najbardziej obruszyÅ‚ siÄ™ za okreÅ›lenie „pasożyt” oraz za zarzut nadużywania przez niego alkoholu.
   - Nie jestem alkoholikiem. UderzyÅ‚em jÄ…, ale nie tak, by siÄ™ przewróciÅ‚a – przekonywaÅ‚ podniesionym gÅ‚osem. – Åšwiadek kÅ‚amie [to o Piotrze K. – red.]. Ja w życiu tego nie zrobiÅ‚em.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Do czego to doszło, aby facetowi wódkę chować
Oburzony (2010.05.10)

info

0  
  0
Za zabicie - jakoś mało !
(2010.05.10)

info

0  
  0
masakra oby takich scen nie bylo nigdy wiecej !!
Czikipał (2010.05.10)

info

0  
  0
Tylko 7 lat? Ten wyrok osmiesza polskie prawo.
(2010.05.10)

info

0  
  0
Smieszny wyrok tylko zabijać. Nasz wymiar sprawiedliwości widać że nie ma pojęcia o wymiarze sprawiedliwości, tam chyba same nieuki reprezentują prwo.
realista (2010.05.10)

info

0  
  0
dla niego to i tak może być dożywocie
(2010.05.10)

info

0  
  0
"Tak orzekł dziś (10 maja) sąd i skazał mężczyznę na karę 7 lat więzienia. " Normalnie w biały dzień" jaja", ale wyrok !!!!!
(2010.05.10)

info

0  
  0
" Jak dodała sędzia Kosecka-Sobczak, kara ma cel prewencyjny. " To chyba żart ! 58 latek nie wie co robi ? Co wolno a co nie ?
(2010.05.10)

info

0  
  0
To miasto to jakaś enklawa wszelkiego zła i nędzy. Demoralizacja spowodowana brakiem pracy i pomyslu na miasto. Jestem przygnębiona nędza, pijaństwem, brakiem perspektyw.
salamandra (2010.05.10)

info

0  
  0
Sędzia ma charakter prewencyjny!!!! Wstyd. To jest wymiar niesprawiedliwości i braku całkowitej wrażliwości. Co to za kobieta ta pani sędzia? Niech popracuje nad sobą.
Wina (2010.05.11)

info

0  
  0



Reklama X