14 lipca około godziny 17.30 do mieszkania przy ul. Łęczyckiej zajmowanego przez 53-letniego mężczyznę przyszedł jego sąsiad, 16-letni Sebastian. Bez słowa zaczął kopać i bić pięściami mężczyznę po twarzy. Sublokatorka powiadomiła pogotowie i policję. W szpitalu okazało się, że ma pęknięte gałki oczne i poważne obrażenia oczodołów. Lekarze podjęli decyzję, że zostanie przetransportowany do specjalistycznej kliniki okulistycznej w Lublinie. Diagnoza lekarska wskazuje na to, że najprawdopodobniej mężczyzna już do końca życia będzie niewidomy.
Od czasu zdarzenia nieletni Sebastian M. ukrywał się przed policją. Trwało to do minionej niedzieli, kiedy to powrócił do domu. Wówczas sama matka sprawcy zadzwoniła pod 997. Policjanci zatrzymali 16-latka i trafił on do policyjnej izby dziecka. Tam też spędzi najbliższe 3 miesiące w oczekiwaniu na schronisko dla nieletnich. Taką właśnie decyzję podjął wczoraj (3 sierpnia) Sąd Rodzinny i Nieletnich w Elblągu. Niewykluczone, że w konsekwencji Sebastian M. trafi do zakładu poprawczego lub zostanie osądzony jako dorosły.
Zatrzymany nieletni był wcześniej notowany za kradzieże i rozboje.
Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP w Elblągu
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter