Skakał po samochodzie, bo pokłócił się z dziewczyną
Policjanci z Elbląga zatrzymali 21-letniego mężczyznę, który zniszczył samochód po kłótni z dziewczyną. Jak powiedział później "skakałem po dachu, bo chciałem wyładować złość". Jego zapał ostudzili policjanci, którzy zatrzymali go i dla ukojenia nerwów umieścili w policyjnym areszcie. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.