Rozpalił ognisko w mieszkaniu

9
09.01.2002
Trzy miesiące spędzi w areszcie mężczyzna, który w niedzielę 6 stycznia w domu wielorodzinnym w Fiszewie rozpalił na podłodze ognisko. Pożar na szczęście został zduszony w zarodku.
W niedzielę policjanci otrzymali zgłoszenie, że w jednym z mieszkań domu wielorodzinnego mężczyzna rozpalił ognisko ze śmieci, szmat oraz ubrań. - Zatrzymanym okazał się 52-letni Józef L. - mówi rzecznik elbląskiej policji Alina Zając. - Mężczyzna nie posiada stałego miejsca zamieszkania. Prawdopodobnie przebywał w lokalu bez zameldowania. Ogień ugasili wezwani przez policjantów strażacy - ochotnicy z Fiszewa. - Ten mężczyzna stworzył realne zagrożenie dla wszystkich mieszkańców - dodaje rzecznik Komendy Państwowej Straży Pożarnej w Elblągu Ryszard Baran. - Gdyby zachciało mu się palić ognisko nocą, bez nadzoru, to spłonąłby cały budynek. Józefowi L. grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.
OP

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Morze mu zimno było
(2002.01.09)

info

0  
  0
A morze ryby rzyjom w możu?
:) (2002.01.09)

info

0  
  0
Po prostu chciał powspominać czasy harcerstwa. Piosenki przy ognisku. Albo po prostu zepsuła mu się kuchenka i chciał sobie zrobić kiełbaski.
Elblążanin (2002.01.09)

info

0  
  0
A po mojemu to nieszczesliwy zbieg okoliczności ... ;-)
Jurek A. (2002.01.10)

info

0  
  0
tekst zaczyna sie: "Trzy miesiące spędzi w areszcie ..." a konczy: "Józefowi L. grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia" czy ja czegos tu nie rozumiem?
Napalony Syren (2002.01.11)

info

0  
  0
Rzeczywiście chyba czegoś tu nie rozumiesz. Ale trudno, nie każdy jest inteligentem.
Mleko (2002.01.11)

info

0  
  0
a może ten pan po prostu nie wiedział co robi , lub potrzebna mu była czyjaś milość? Mogło mu tez się coś stać. Ale naprawde to to nie było rozważne
deorotka (2002.01.14)

info

0  
  0
Deorotka, może chciałabyś się mną zaopiekować? Też jestem samotny i potrzebuję miłości...
Mleko (2002.01.14)

info

0  
  0
a może potrzebował nowego wystroju wnętrza, w kolorze czerni. Dekorator wziąłby kupe kasy. A może on miał rodzinę w ochotniczej straży z Fiszewa i chciał żeby bratanek zarobił. Ktoś wie jaka jest teraz stawka za gaszenie/godzinę?
sprzymierzeńcy Straży (2002.01.14)

info

0  
  0