Przywiązał psa do drzewa, bo chciał się go pozbyć

13
12.12.2008
20-letni Tomasz B., mieszkaniec gminy Godkowo, przywiązał swojego jamnika do drzewa w lesie. Pies męczył się przez kilka dni. Mężczyzna tłumaczył, że chciał się pozbyć czworonoga, ale liczył na to, że ktoś go znajdzie i sobie weźmie.
Policjanci z Rewiru Dzielnicowych w Godkowie otrzymali zgłoszenie o tym, że nieznana osoba przywiązała do drzewa psa. Zwierzę było uwiązane przy pomocy stalowej linki, około 30 metrów od drogi. Jak ustalili policjanci, sprawcą tego czynu był 20-letni Tomasz B. Funkcjonariusze szybko dotarli do mężczyzny i go zatrzymali. 20-latek przyznał się do popełnia tego czynu. - Jak powiedział policjantom, chciał pozbyć się psa, bo ten był agresywny wobec drugiego psa, którego posiadają jego rodzice - informuje st. post. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - Tłumaczył, że liczył na to, że „ktoś sobie jego jamnika weźmie". Jamnik przywiązany do drzewa spędził w lesie kilka dni. Wycieńczony trafił pod opiekę inspektora ochrony praw zwierząt. 20-latek usłyszał od policjantów zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Grozi mu kara do 2 lat więzienia.
oprac. A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
ja bym chetnie jego do drzewa przywiazal
poprostu debil (2008.12.12)

info

0  
  0
"groźi mu do 2 lat więźenia" !!!! zapłaci 500zł i bedzie koniec sprawy tak dziala polskie prawo
podpiąćwłaścieladodrzewa (2008.12.12)

info

0  
  0
Właśnie jego przywiazac do drzewa za ja. ., najlepiej jakby posiedział ze 3 miesiące to by go i innych nauczyło szacunku do zwierząt, bo ludzie tak postepuja ze zwierzątami jak z zabawaką.
PABLO_ESKOBAR (2008.12.12)

info

0  
  0
ukamienowac go, obciac mu reke, zbiczowac i sypac solą. K. .. A WY JESTESCIE TACY SAMI JAK ON.
(2008.12.12)

info

0  
  0
zrobić mu to samo przywiązac na kilka dni do drzewa, niech stoji moze go ktoś przygarnie, niech zobaczy jak fajnie stać 24h na dworzu
zdruzgotana (2008.12.12)

info

0  
  0
Niektóre komentarze pachną brunatnymi koszulami. .. .. nie ma sensu aby go wsadzać. .. żeby tam sobie wypoczywał. .. .kara finansowa i kilkaset godzi pracy społecznej w różowym uniformie na rzecz zwierzaków lub czystości miasta i okolic. .. i by go to naprostowało a jak nie to społeczeństwo miało by darmowego pracownika zakładu oczyszczania miasta. ..
Tak Sobie (2008.12.12)

info

0  
  0
przywiązać go tez do drzewa tego pe. .ła
lllllll (2008.12.12)

info

0  
  0
do komentujących: słuchajcie prawdą jest że żadna grzywna, więzienie, ani praca społeczna nie zmienią już tego człowieka. Ale w jakiś sposób musi on zostać ukarany za to, co zrobił. Jednak większość z was w swoich komentarzach prezentuje jedynie złość i wściekłość. Wymieniacie się pomysłach jak to powinien on zapłacić za porzucenie psa w lesie. Szkopuł w tym, żę wasza złość ani wściekłość wcale nie wynikają z przeczytanego artykułu, a z osobistego życia. które ma niewiele wspólnego z tą sprawą. To najprostszy sposób, by wyrzucić z siebie agresję, a najlepiej wyładować ją na kimś. Wtedy, gdy człowiekowi wydaje się, że jest ona słuszna, czuje się lepszy od bohatera artykułu. dowartościowuje się czyimś kosztem. Następnym razem czytelnikom radzę się zastanowić czy na pewno komentują artykuł czy jedynie usprawiedliwiają swoje własne postępowanie.
(2008.12.12)

info

0  
  0
O, to dobre, Tak Sobie, popieram: niech chodzi w różowym dresiku po E-gu i zbiera psie kupki wokół Ratusza (a nie brakuje ich, niestety, nawet tam. .. ) :) Czy ktoś, kto potrafi zrobić coś takiego drugiej istocie, to jeszcze człowiek?. ..
pit (2008.12.12)

info

0  
  0
Piszesz, anonimie: "Szkopuł w tym, żę wasza złość ani wściekłość wcale nie wynikają z przeczytanego artykułu, a z osobistego życia. które ma niewiele wspólnego z tą sprawą. To najprostszy sposób, by wyrzucić z siebie agresję, a najlepiej wyładować ją na kimś. Wtedy, gdy człowiekowi wydaje się, że jest ona słuszna, czuje się lepszy od bohatera artykułu. dowartościowuje się czyimś kosztem. " Nie sądzę, abyś, nie znając mnie, mojego życia, mojego poziomu agresji, mojego stosunku do drugiego człowieka i do "nieludzia" mógł autorytatywnie stwierdzić, czy przemawia przeze mnie wściekłość na drania za nieludzkość czy frustracja "ogólnożyciowa" i chęć dowartościowania. A skoro nie możesz tego stwierdzić, nie życzę sobie, abyś mnie oceniał i uogólniał.
pit (2008.12.12)

info

0  
  0