"Pożyczył" dwa auta szefa

7
02.06.2013
Pożyczył dwa auta szefa
Braniewscy policjanci zatrzymali 28-latka, który bez wiedzy pracodawcy zabrał jego dwa samochody. Kierowca miał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Teraz stanie przed sądem.
Wczesnym rankiem w sobotę (1 czerwca) braniewscy policjanci zatrzymali kierowcę chevroleta. Za kierownicą siedział pijany Tomasz N. 28-latek miał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Okazało się, że samochód, którym podróżował powinien stać przed domem właściciela, który nic o przejażdżce nie wiedział.
   Policjanci ustalili, że 28-letni Tomasz N. zabrał kluczyki od peugeota, auta należącego do pracodawcy i odjechał. Stracił jednak panowanie nad pojazdem i uderzył w stojący na poboczu znak drogowy. Następnie, chcąc zaholować pojazd udał się z powrotem do gospodarstwa, skąd wziął drugie auto, osobowego chevroleta,. Tym razem tak, jak poprzednio mężczyzna nie zapytał o zgodę właściciela. Przejażdżka nie trwała jednak długo, gdyż z powodu braku paliwa musiał zjechać na pobocze. Zauważony przez funkcjonariuszy został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Policjanci dotarli do właściciela pojazdów, który potwierdził, że nie miał pojęcia o tym, iż jego pracownik zabrał jego auta. Po wytrzeźwieniu 28-latek złoży wyjaśnienia. Mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdami w stanie nietrzeźwości i za krótkotrwałe użycie pojazdów.
   
KWP w Olsztynie

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

film można nakręcić nad pechem pijanych :)
rowerzysta (2013.06.02)

info

1  
  0
Hehehe, ale sciamna pracodawca, chce umyć rączki od wszystkiego.
(2013.06.02)

info

1  
  0
a skąd wziął kluczyki do obu?? w stacyjce sobie czekały???
(2013.06.02)

info

1  
  0
Obowiązkiem właściciela pojazdu jest odpowiednie zabezpieczenie go, aby osoby niepowołane nie miały do niego dostępu. Jak było w tym przypadku ?
??????? (2013.06.02)

info

1  
  0
Niby pjany a myslał trzeźwo. Chciał wyciagnać auto, pomyślał o drugim żeby nie budzić ludzi i nie zakłócać ciszy nocnej, nikogo nie zabił, nie awanturował się, pokombinował czyli MYŚLAŁ racjonalnie. Jak to się ma do zachowania kondycji psycho-fizycznej która jest podstawą do odebrania prawa jazdy według przepisów i badań specjalistów ?
Terapeuta (2013.06.02)

info

0  
  0
To te auta tak sobie stały ? Otwarte i z kluczykami ?
(2013.06.02)

info

0  
  0
NIEWIARYGODNE!!!!! Jak on chciał to zrobić pijacki łeb? Jak można holować samochód skoro był sam przecierz jedym by jechał on sam a drugim kto ? DZIELNICOWY? No chyba że posiadał lawete a to zmienia postać rzeczy!!!!
sędzia dredd (2013.06.02)

info

1  
  0



Reklama X