Poprosił sąsiada, by ten zabił jego psy

9
22.02.2010
Poprosił sąsiada, by ten zabił jego psy
W piątek (19 lutego) policjanci z Pieniężna zatrzymali 33 – letniego mieszkańca gm. Lelkowo, który zlecił uśmiercenie swoich dwóch psów. Mężczyźnie grozi kara do roku pozbawienia wolności. Wykonawca zlecenia, mieszkaniec tej samej miejscowości, również poniesie odpowiedzialność.
Informację o prawdopodobnym uśmierceniu piesków policjanci otrzymali w czwartek (18 lutego) od Towarzystwa Opieki Nad Zwierzętami z Warszawy. W piątek policjanci z Pieniężna zapukali do drzwi 33 – letniego Mariusza S., mieszkańca niewielkiej miejscowości w gminie Lelkowo. Mężczyzna przyznał, że poprosił znajomego, aby ten uśmiercił jego dwa psy. Przeszkadzało mu, że do jego psów przychodziły inne psiaki. Dwa niewielkie mieszańce zginęły w szopce właściciela. Policjanci zabezpieczyli przyniesione zwłoki zwierząt. Pględzin dokonał lekarz weterynarii.
   Właściciel uśmierconych psów jeszcze tego samego dnia usłyszał zarzut sprawstwa kierowniczego w uśmierceniu zwierząt. Grozi mu kara do roku pozbawienia wolności. Wykonawca „prośby” 33 – latka zostanie przesłuchany jutro.
   
oprac. A na podst. info KPP w Braniewie

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

no i dostanie maksymalnie 3 miesiące w zawiasach. .. Ale mi kara. Grozić dziadowi powinno co najmniej 3 lata i jeszcze kara pieniężna na rzecz schroniska. Może dopiero to by odstraszyło, bo uświadomienie, że zwierze też czuje, nie ma sensu, bo pewnie ma za mało empatii i szarych komórek.
Akina (2010.02.22)

info

0  
  0
teraz ten sam sasiad powinien zatluc jego!!!!!
SUM (2010.02.22)

info

0  
  0
Co wy z tymi psami. .. Tylko psy i psy. Proponuje żeby wszystkie błąkające sie psy podrzycac do redakcji portelu albo e24 w najgorzym przypadku ro chińskiej restauracji.
gospodarny peowiec (2010.02.22)

info

0  
  0
a u weterynarza można bez problemu uśpić psa płaci się 20 zł chyba za zastrzyk - czym się różni zabicie psa u weterynarza a w domu??
(2010.02.22)

info

0  
  0
Tym sie różni że ktoś kase za to weźmie. A jak ktoś zarobi to państwo działke przytuli i jest git. Psu to chyba generalnie obojętne jak go zabiją.
gospodarny pełowiec (2010.02.22)

info

0  
  0
do gosp: pelowiec: z takim podejsciem do zwierzat --to ty jestes z bielnika 2!!!!! zapewne!!!! to charakteryzuje tych wiochmenow!!!--zwyrodnialcy --bez sumienia!!!
sum. (2010.02.22)

info

0  
  0
a jak to na jaw wyszlo wogole?
ciekawski (2010.02.22)

info

0  
  0
Podstawowa różnica w usypianiu u lekarza weterynarii jest taka, że zwierze nie cierpi. W sposób humanitarny jest odbierane życie a nie siekierką w głowę. Po drugie żaden lekarz nie uśpi za 20 zł dorosłego psa. Po trzecie jest zawsze dylemat natury etycznej. Nie powinno się usypać zdrowych zwierząt ale jak przychodzi taki człowiek i mówi, że jak weterynarz nie uśpi mu tego zwierzaka to sam go zarżnie to co byście wtedy zrobili?? Prawo i tak broni sadystów. ..
(2010.02.22)

info

0  
  0
A do schroniska może by się tak pofatygować, tam ludzie z sercem, przyjęlib psiaki, a może i awet nowy, lepszy dom by im znaleźli. Zatłuc sąsiada!!!
CAGE (2010.02.23)

info

0  
  0