Policjanci szukali 16-letniej „uciekinierki”

7
12.06.2011
Zaniepokojona matka szesnastolatki zgłosiła zaginięcie swojej córki, od której dostała sms informujący o tym, że zabrał ją znajomy i jadą autem w stronę Warszawy. Policjanci rozpoczęli poszukiwania. Po kilku godzinach znaleźli 16-latkę na dworcu w Gdańsku. Okazało się, że nastolatka zmyśliła całą historię z „uprowadzeniem” ponieważ… się nudziła.
Zdarzenie miało miejsce w Elblągu w piątek (10 czerwca) po południu. Do Komendy Miejskiej Policji w Elblągu przyszła matka 16-letniej dziewczyny twierdząc, że nie ma kontaktu z córką, ponieważ jej telefon nie odpowiada. Powiedziała również, że wcześniej otrzymała od 16-latki sms informujący ją, że wsiadła do samochodu swojego znajomego i jedzie z nim w stronę Warszawy. Policjanci natychmiast podjęli poszukiwania nastolatki, które dość szybko przyniosły efekty. Okazało się, że dziewczynę zlokalizował inny policyjny patrol, ale na dworcu w Gdańsku. Nastolatkę przejęli elbląscy kryminalni i przekazali matce. Jak się kazało dziewczyna wymyśliła całą historię z „uprowadzeniem”, którą napisała w smsie do matki ponieważ… się nudziła. Teraz o jej wybryku zostanie powiadomiony sąd rodzinny. Tam zapadnie decyzja czy należy objąć ją dodatkowym nadzorem.
   W okresie przedwakacyjnym oraz w same wakacje elbląscy policjanci odnotowują więcej niż zwykle zaginięć osób nieletnich. Są to zazwyczaj ucieczki z domu. Nieletni, gdy zatrzymuje ich policja, tłumaczą często, że zrobili to z nudów lub chcieli po prostu przeciwstawić się rodzicom, bo ci zabronili im np. wyjazdu pod namiot ze znajomymi. Podczas takich ucieczek może dochodzić do wchodzenia w konflikt z prawem oraz innych niebezpiecznych sytuacji.
   
mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

brak zagospodarowania czasu dzieciom, przez rodziców- wychowanie w sposób bezstresowy- wszystko zmierza ku temu, że dzieciaki robią co chcą, nie mając nawet świadomości z tego co tak naprawdę robią. nic dziwnego, że później z nudów piją alkohol, pływają w rzece lub wchodzą na słupy wysokiego napięcia.
(2011.06.12)

info

0  
  0
patologia, dzieci robią dzieci później nie ma kto gówna wychowywać to się nudzą szczeniaki.
(2011.06.12)

info

0  
  0
wypowiedz wyżej mówi sama za siebie. .ja komentować jej nie będę. ..
wredota (2011.06.12)

info

0  
  0
Jeśli dalej będziemy przerzucać odpowiedzialność za wychowanie dzieci na państwo, to takich przypadków będzie coraz więcej.
czub (2011.06.13)

info

0  
  0
wredota to właśnie ty jesteś tym gó. .. m
(2011.06.13)

info

0  
  0
Kupić dziecku dobry komputer plus dostarczać coraz to nowe gry komputerowe i okaże się, że dziecko jest grzeczne, siedzi w domu, a rodzice są spokojni. Tak sprawę wychowania dziecka postrzega część rodziców. Na rachunki nie mają, ale dziecko ma wypasiony sprzęt - dobrego kompa. Inne sprawy są już mniej ważne.
malgusiekg (2011.06.13)

info

0  
  0
tak to się nazywa bez stresowe wychowanie, dzieci się nudzą nic nowego, samo życie a co mają w tej mieścinie robić po za opisanymi wcześniej przypadkami, same nudy. Najlepsze dyskusje są na temat zdejmowania SIMLOKA przez nastolatki w czasie wakacji z chłopakiem pod namiotem. a skutki są potem sama patologia, żenujące
też obserwator (2011.06.13)

info

0  
  0



Reklama X