Podwiózł autostopowiczów, a ci go okradli
Sąd rodzinny i nieletnich zdecyduje o losie dwóch chłopców, którzy podróżując na tzw. stopa ukradli dokumenty. Kiedy pokrzywdzony zorientował się, że został okradziony, postanowił wziąć sprawę w swoje ręce i dotarł do sprawców. Chłopcy przyznali się do winy oraz oświadczyli, że skradzione dokumenty wrzucili do pobliskiego stawu.