55-letni Jan P. pracował i mieszkał w gospodarstwie od lipca 2007 r., wcześniej nie miał stałego miejsca pobytu. Za nadzór nad gospodarstwem dostawał pieniądze i jedzenie.
Ostatnio jednak został wyrzucony z gospodarstwa za nadużywanie alkoholu. W akcie zemsty podłożył ogień w stodole z sianem. Spłonęły zabudowania gospodarcze, płody rolne, sprzęt rolniczy i dom, w którym mieszkała rodzina. Szacunkowe straty to ponad milion zł. Na szczęście nikomu nic się nie stało, rodzina w porę opuściła dom.
Mężczyzna był wcześniej karany za pobicie. Teraz grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter