Paweł B. wybił antywłamaniową szybę w drzwiach banku, wszedł na salę operacji bankowych, wtedy zadziałały czujniki ruchu i włączył się alarm. Policjanci zatrzymali go w budynku.
Włamywacz był pijany, miał prawie dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. W kieszeni spodni miał woreczek z marihuaną. Odpowie za usiłowanie kradzieży z włamaniem. Grozi za to do 10 lat pozbawienia wolności.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter