Pijany maszynista zatrzymany w Elblągu

24
14.12.2015
Pijany maszynista zatrzymany w Elblągu
fot. AD (arch. portEl.pl)
Dziś (14 grudnia) kilka minut po północy pracownicy Straży Ochrony Kolei zatrzymali 46-letniego maszynistę, który kierował spalinową lokomotywą. Na miejsce zostali wezwani policjanci, którzy przewieźli mężczyznę do komendy. Badanie wykazało, że miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Grozi mu kara do 2 lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.
Kilka minut po północy pracownicy Straży Ochrony Kolei z Braniewa, zauważyli spalinową lokomotywę wjeżdżająca na I peron stacji Elbląg. Nic w tym nie byłoby nadzwyczajnego, gdyby nie puszki z piwem, które maszynista ustawił sobie na pulpicie sterowniczym. Zaraz po zatrzymaniu powiedział, że dopiero co chciał się napić. Na miejsce przyjechali policjanci, którzy zbadali 46-latka. Okazało się, że miał 1,8 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna przejechał lokomotywą dystans z Gdyni do Elbląga. Na szczęście nie ciągnął żadnego składu wagonów. Teraz sprawą zajmują się elbląscy śledczy. Mężczyźnie z pewnością grozi kara do 2 lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.
   
podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Rany boskie ! Złapali pijanego maszynistę bo miał puszki piwa na widocznym miejscu pulpitu. Jakim cudem ten potencjalny przestępca czuje się tak bezkarny i prowadzi pociąg ? Gdzie wewnętrzne kontrole na kolei, gdzie inni, normalni i myślący pracownicy tej firmy ? Chcą nas wszystkich pozabijać ? I za to jest kara DO DWÓĆH LAT pozbawienia wolności ?
(2015.12.14)
Krew mi. .. .zmroziło. Faktycznie, ewidentny brak systemu kontroli. Bo, jak już na bezczelnego stawiał puszki, po piwie na pulpicie. To ilu robi to. .. ukradkiem ?? Bez wykrycia ???
pampi-ZAWADA (2015.12.14)

info

10  
  1
Totalny idiota,fajny prezent sobie zrobił na święta!
marcin40 (2015.12.14)

info

10  
  1
Jechał wężykiem? :D
(2015.12.14)

info

9  
  2
pewnie chciał się napić z SOKiem ale mu SOK zaszkodził. .. niestety
(2015.12.14)

info

7  
  0
Dobrze że w drzewo nie przywalił!!!
(2015.12.14)
Mało tego że pijany to dał radę przyjechać na samych felgach no no sprytek
(2015.12.14)
To była wewnętrzna kontrola, jak widać skuteczna.
jacek84 (2015.12.14)
Jakby cielak nie wystawił puszek to by go nie chwycili. Ciekawe skąd wziął browary wniósł na teren firmy przed wyjazdem czy "zatrzymał się pod spożywczakiem". I tu jest temat co do skuteczności kontroli wewnętrznej PKP czy innej tam spółeczki torowej.
(2015.12.14)
Anormalny człowiek. Powinien być przykładowo ukarany. - Kondek
(2015.12.14)

info

1  
  0