Pędził po alkohol i spowodował kolizję

1
15.05.2009
Policjanci z Pasłęka zatrzymali pijanego kierowcę, który spowodował kolizję na krajowej „siódemce". Mężczyzna porzucił samochód i uciekł. Policjanci ustalili sprawcę i go zatrzymali. Okazało się, że zabrakło mu alkoholu i chciał go kupić na najbliższej stacji paliw.
W środę (13 maja) około godziny 21.40 oficer dyżurny pasłęckiej policji otrzymał zgłoszenie od kierowcy opla vectry o kolizji, która miała miejsce w okolicach stacji paliw LOTOS na pasłęckim odcinku „siódemki". - Mężczyzna oświadczył, że rozpędzony vw golf o mało nie wjechał wprost pod jego auto – mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. – Pirat, który jechał od strony Warszawy, uderzył w bok vectry, następnie zmusił kierowcę tira do zjechania na pobocze. Tylko dzięki błyskawicznej reakcji kierowcy ciężarówki nie doszło do czołowego zderzenia. - Szarża pijanego kierowcy skończyła się na stacji paliw, gdzie porzucił samochód i wspólnie z kolegami uciekł w pole – kontynuuje Jakub Sawicki. - Zaraz po zgłoszeniu zjawili się policjanci. W polu rzepaku złapali trzech z pięciu podróżujących golfem mężczyzn. Po przewiezieniu do komisariatu żaden nie przyznawał się do kierowania autem. Funkcjonariusze ustalili pozostałych mężczyzn. Okazało się, że wśród nich jest 22-letni Piotr K. Mężczyzna zgłosił się do komisariatu. Przyznał się, że kierował w stanie nietrzeźwym. Wcześniej był karany za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości i posiadał aktualny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mężczyźnie grozi kara do 3 lat więzienia.
oprac. A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Dostanie w zawiasach i dalej będzie jeździł. Bo tak jest w Naszej Polsce.
pampi (2009.05.15)

info

0  
  0



Reklama X