Oszukują starsze osoby. "Na wnuczka", "na ciocię"...

8
17.04.2012
Oszukują starsze osoby. Na wnuczka, na ciocię...
(fot. KMP w Elblągu)
Od 2011 roku elbląscy policjanci odnotowali kilkanaście zgłoszeń dotyczących oszustw metodą na tzw. wnuczka. Jest to dość szerokie pojęcie, które związane jest z wyłudzeniem, okradaniem, graniem na emocjach i podszywaniem się pod osobę bliską. Pomimo tego, że policjanci bezustannie apelują w mediach o metodach oszustów, pojawiają się ich coraz to nowe odmiany. Nadal również zdarzają się osoby, które stają się ofiarami przestępców.
Tego typu rodzaj oszustwa to nowość w Elblągu. Przestępca spotkał się ze swoja ofiarą i odebrał pieniądze. Do tej sytuacji doszło wczoraj (16 kwietnia) na ulicy Grottgera. Około godziny 13 do 91-letniej staruszki zadzwonił mężczyzna podający się za wnuczka kobiety. Oświadczył, że brał udział w wypadku drogowym i potrzebuje natychmiast 40 tys. zł. Kobieta oświadczyła, że nie ma złotówek, lecz 6 tys. euro oszczędności. „Wnuczek” oczywiście przystał na propozycję i oznajmił, że po pieniądze przyjdzie kolega. Tak też się stało. Pod domem kobieta przekazała pieniądze oszustowi. Jednak dopiero po telefonie do prawdziwego wnuczka staruszka zrozumiała, że padła ofiarą przestępstwa i sprawę zgłosiła na policję.
   Kolejna forma oszustwa znana jest elbląskich śledczym pod nazwą „na lekarza” i w ubr. na terenie miasta odnotowano dwa podobne przypadki. Do starszych osób przyszła kobieta w lekarskim fartuchu i oznajmiła, że jest lekarzem z pomocy społecznej i będzie robić darmowe badania. Oszustka pomagała rozebrać się pacjentom i nawet przeprowadziła fikcyjne badania przykładając stetoskop do ciała. Po czym, pod pretekstem przyniesienia z auta medykamentów, robiła błyskawiczne rozpoznanie i okradała rodziny z kosztowności.
   Elbląskim śledczym jest także znana metoda „na ciocię”. Zazwyczaj na ulicy do nieznanej kobiety podchodziła oszustka i oznajmiała: „dzień dobry ciociu, jak miło cię widzieć”, po czym nieświadoma ofiara rozpoznawała w niej siostrzenicę z dawnych lat. Zapraszała do domu na herbatę i rozmawiały. Chwile później oszustka proponowała przechowanie „kosztownego” naszyjnika z tombaku w bezpiecznym miejscu. Tym samym pokrzywdzona zdradzała miejsce, gdzie przechowuje kosztowności. Chwila nieuwagi wystarczyła, aby w ten sposób troje elblążan dało się okraść z kosztowności i pieniędzy. Oszustka działała 2 miesiące temu na ulicy Władysława IV, Wojska Polskiego, Grunwaldzkiej.
   Jeszcze raz apelujemy do osób starszych oraz do tych, którzy opiekują się takimi osobami, aby rozmawiały z nimi o możliwych sytuacjach kradzieży. Informowanie, i ujawnianie mechanizmów działania sprawców uniemożliwi im skuteczne działanie. Przestrzegajmy więc przed wpuszczaniem obcych osób do mieszkań. W razie pojawienia się kogoś kto próbuje podszywać się pod krewnych i znajomych zachowajmy czujność. Numer tel. 997 lub 112 to numer pod którym możemy poinformować dyżurnego o takim zdarzeniu i liczyć na szybką pomoc.
   Za kradzież Kodeks Karny przewiduje karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności, z kolei za oszustwo do lat 8 lat.
   
Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

UWAGA NA OSZUSTÓW wciskajacych mieszkańcom Elbląga dekodery tv cyfrowej. TO OSZU ŚCI, NACIAGACZE . Osoby te podszywają sie pod CYFRĘ +, wmawiając mieszkańcom, ze nie beda mogli odbierać juz jutro telewizji, nawet tej nadawanej przez kablówke , naszą Vectrę. Jak taki oszust do was zapuka od razu dzwońcie na POLICJĘ 997. Sczegóły sprawy czytaj tu: http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/emerycie-nie-daj-sie-oszukac-na-nowej-telewizji_251293.html Chodzi też po miescie facet z czarna teczką namawia ludzi na "wymianę drzwi wejściowych do mieszkań ds bonifikata w promocji" , podając sie za zleceniodawce ZBK i spółdzielni mieszkaniowych. NIKT NIE UPOWAŻNIŁ NIKOGO , W IMIENIU TYCH INSTYTUCJI do tego procederu. jak spotkacie tego ludzia , zatrzymać, zawiadomic POLICJE bo to także oszust.
Czujny lokator (2012.04.17)

info

0  
  0
jak moją sąsiadkę chcieli naciągnąć na "wnuzka" to kobieta się zoriętowała i ze swoim synem chciała to zgłosić na policji to policjanci powiedzieli im że skoro nie doszło do oszustwa to nie jest ofiarą i nie było przestępstwa więc niemogą nic zrobić w tej sprawie ani przyjąć zgłoszenia
(2012.04.17)

info

0  
  1
no to fajnie, że w Polsce nie zapobiega się przestępczości tylko ewentualnie się z nią walczy. Trzeba dać się okraść żeby zgłosić policji?? no to świetnie. A swoją drogą na co takiej kobiecinie po 90-tce tyle oszczędności. To jest mentalność starszego człowieka w Polsce. Zamiast kupić coś sobie fajnego albo podróżować to ciułąją pieniądze na trumnę. ..
(2012.04.17)

info

0  
  0
Nieprawda. Atykuł 13 § 1 kodeksu karnego mówi wyraźnie: "Odpowiada za usiłowanie, kto w zamiarze popełnienia czynu zabronionego swoim zachowaniem bezpośrednio zmierza do jego dokonania, które jednak nie następuje. " W tym przypadku chodzi o oszustwa, czyli art. 286 § 1 kk. Nawet na studiach już uczą, że kwalifikacja prawna do usiłowania oszustwa to art. 286 § 1 kk w związku z art. 13 § 1 kk. Każde usiłowanie oszustwa jest karalne.
bastek (2012.04.17)

info

3  
  0
starsi ludzie ton pe, ,, ,jak można tak się robić w hu. ..
ho2 (2012.04.18)

info

0  
  2
Czujny lokator weź sie uspokoj. Płacą Ci za robienie reklamy vectrze ?
asfgdhjkkk (2015.01.25)

info

1  
  0
Jak musza byc rozluźnione więzy rodzinne, że ludzie nie poznaja dzieci, wnuczków. Może jak będę starszy to mnie ktoś zechce naciągnać, wówczas już nie wyjdzie z domu o własnych siłach.
alkjnv[089= (2015.02.16)

info

1  
  1
Wypisz wymaluj Klocucha z Baczyńskiego spasiona łajaza
dfdfdfd (2015.08.20)

info

0  
  0