31-latek kartę do bankomatu dostał… od losu, a dokładnie od banku. Placówka przysłała bowiem nową kartę na adres, pod którym kobieta (właścicielka konta) mieszkała wraz z mężem. Bank nie wiedział o tym, że nastąpił rozwód a kobieta mieszka już gdzie indziej. Gdy 31-latek odebrał nienależną mu kartę postanowił z niej skorzystać. Jako, że znał kod pin do dotychczasowej karty żony, postanowił sprawdzić, czy przy tej karcie się to sprawdzi. Jak ustalili policjanci, mężczyzna „sprawdzał tak” 9 razy, wypłacając łącznie 2140 złotych.
Kobieta zawiadomiła policję, gdy zorientowała się, że z jej konta zniknęły pieniądze. Nastąpiło to podczas wizyty w banku. Chciała wypłacić pieniądze i wtedy usłyszała od pracownika o „braku środków na koncie”. Policjanci przeanalizowali sytuację, podejrzewając o ten czyn 31-latka. Trop był właściwy. Zatrzymany mężczyzna przyznał się do posłużenia się kartą byłej partnerki. Powiedział również policjantom, że pozyskane w ten sposób pieniądze przeznaczał na swoje bieżące potrzeby. Teraz stanie przed sądem. Może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.
podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter