W sobotę (12 lipca) po południu 12-letni chłopiec jeździł rowerem przy ulicy 12 Lutego. W pewnym momencie zaczepił go rówieśnik, Marcin.
- Zaczął grozić chłopcu, że jak ten nie odda mu swojego roweru, to go pobije – mówi Justyna Grzeczka z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Wystraszony nastolatek oddał rower wart 300 złotych.
Wczoraj (16 lipca) rano Marcin trafił w ręce elbląskich kryminalnych.
Chłopiec był już wielokrotnie zatrzymywany przez policjantów. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny i nieletnich.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter