Sprawa przed Sądem Rejonowym w Ostródzie ciągnęła się przez cztery lata, zgromadzono do niej 52 tomy akt. Ostatecznie wyrok zapadł we wrześniu 2015 r., po ponad 70 rozprawach. Były prezydent Olsztyna Czesław M. został skazany na 5 lat pozbawienia wolności za molestowanie kobiet i zgwałcenie urzędniczki, która była w ostatnich tygodniach ciąży. Sąd zakazał mu przez 6 lat kontaktować się z główną pokrzywdzoną. Zakazał też zajmowania kierowniczych stanowisk w jednostkach administracji publicznej - przez 6 lat.
Po ogłoszeniu wyroku Czesław M. zapowiedział, że będzie się od niego odwoływał i - tu cytat - "walczył o niewinność, walczył o prawdę". Odwołanie złożyła też Prokuratura Okręgowa w Białymstoku.
Sprawa zostanie rozpatrzona przez sąd drugiej instancji, czyli w tym przypadku, przez Sąd Okręgowy w Elblągu. - Sprawa jest złożona, wielowątkowa, zgromadzono do niej ok. 50 tomów akt - mówi sędzia Dorota Zientara, rzecznik prasowy SO w Elblągu. - Proces będzie kontynuowany w zakresie złożonej apelacji. Termin rozprawy wyznaczono na 20 maja - kończy rzeczniczka elbląskiej Temidy.
We wcześniejszym procesie Czesława M. był już wątek elbląski. W 2012 r. tu odbywały się wideopołączenia z biegłymi z zakresu psychologii i seksuologii podczas przesłuchania jednej z pokrzywdzonych kobiet. Takich możliwości technicznych nie ma bowiem sąd w Ostródzie.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter