Nożownik chory, ale śledztwo trwa

8
07.04.2016
Nożownik chory, ale śledztwo trwa
W sylwestrową noc 33-letni Andrzej M. miał zadać śmiertelny cios nożem swojej żonie. Został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące, a w tym czasie okazało się, że jest chory. Przebywa więc w więziennym szpitalu w Gdańsku. Tam zbadają go psychiatrzy i jeśli nie będzie konieczna obserwacja, śledztwo będzie można zakończyć - informuje Jolanta Rudzińska, prokurator rejonowy w Elblągu.
Do tragedii doszło w sylwestrową noc w jednym z mieszkań przy ul. Broniewskiego. Z ustaleń śledczych wynika, że małżeństwo bawiło się u znajomego kilka bloków dalej. Po powrocie do mieszkania najprawdopodobniej doszło do sprzeczki i szarpaniny między Andrzejem M. a jego 28-letnią żoną. Właśnie wtedy mężczyzna miał ugodzić ją nożem. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe oraz policję. Kobieta była reanimowana, jednak po przewiezieniu do szpitala zmarła. Małżonkowie byli nietrzeźwi. Mężczyzna w chwili zatrzymania miał dwa promile alkoholu w organizmie.
   Decyzją sądu 33-letni Andrzej M. został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Prokuratura zarzuciła mu spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu poprzez zadanie kobiecie ciosu kuchennym nożem w plecy, co skutkowało jej zgonem. Za ten czyn może grozić kara od 2 do 12 lat więzienia.
   Trzy miesiące minęły i okazało się, że mężczyzna jest chory i wymaga hospitalizacji. Areszt został więc przedłużony, a podejrzany trafił do szpitala więzienego w Gdańsku.
   - Śledztwo zmierza ku końcowi - mówi Jolanta Rudzińska, prokurator rejonowy w Elblągu. - Konieczne jest jeszcze badanie psychiatryczne, które zostanie przeprowadzone w gdańskim areszcie.
   Jeśli nie będzie wymagana obserwacja psychiatryczna, śledztwo będzie można zamknąć i skierować do sądu akt oskarżenia.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

"W sylwestrową noc 33-letni Andrzej M. miał zadać śmiertelny cios nożem swojej żonie. " "Właśnie wtedy mężczyzna miał ugodzić ją nożem. " Kuźwia nie miał zadać i nie miał ugodzić tylko prawdopodobnie zadał i ugodził. To co zmierzał zrobić nikogo nie interesuje. Ja na przykład miałem pierdnąć jednak zamiast tego zesrałem się w gacie. :-D
miałemmieć (2016.04.07)

info

13  
  1
Mój mąż też straszy mnie śmiercią jeśli chciałabym od niego odejść. A gdyby miał do mnie dostęp- bez zwątpienia by mnie zabił i co?! Taki śmieszny wyrok? Zawieszenie? A dla mnie ciągły strach, że jest krok za mną.....
(2016.04.08)

info

1  
  0
Mój mąż też straszy mnie śmiercią jeśli chciałabym od niego odejść. A gdyby miał do mnie dostęp- bez zwątpienia by mnie zabił i co?! Taki śmieszny wyrok? Zawieszenie? A dla mnie ciągły strach, że jest krok za mną.....
(2016.04.08)

info

1  
  0
Wybaczcie ale... to albo luka w prawie alno nieudolna policja....
(2016.04.08)

info

1  
  0
Co za jezyk, mial zadac. , ,, ,I co sie romyslil. Komentarz tak samo chory jak te prawo za taka zbrodnie kara od 2.- 12 lat Za sam pomysl zabojstwa powinni karac dozywotnio bo istnieje duza szansa dze pomyleniec to zrobi. ..
(2016.04.08)

info

0  
  1
A ja bym badal psychiatrycznie tych sedziow, ktorzy daja tak niskie wyroki !!!to wola o pomste do nieba
(2016.04.08)

info

2  
  0
a gdzie na Broniewskiego?
(2016.04.08)
Nad jarem .
Ona-27 (2016.04.08)