Do tego rozboju miało dojść wieczorem tydzień temu (13 września) przy ul. 1 Maja w Elblągu. To właśnie tam zostali wezwani policjanci. Na miejscu czekał na nich mężczyzna w średnim wieku. Był w kiepskim stanie fizycznym (brudny, z urazem dłoni i było czuć od niego alkohol). Opowiedział policjantom historię, w której stał się ofiarą rozboju. Według jego relacji napadł na niego szczupły, wysoki mężczyzna, który kopnął go w rękę i zabrał mu z torby około 5 tysięcy złotych.
Na miejsce została wezwana karetka, która zabrała zgłaszającego do szpitala, ponieważ miał wybity palec. Policjanci sprawdzili miejsca, w których wcześniej był mężczyzna i ustalili, że zanim wezwał policjantów, całkiem dobrze bawił się w jednym z elbląskich kasyn. Tam zarejestrowały go kamery monitoringu. Gdy w tej okolicy nie zauważyli żadnego podejrzanego i opisywanego napastnika, sprawa wydała się im mocno podejrzana.
Wczoraj (20 wrzeÅ›nia) podczas przesÅ‚uchania wszystko staÅ‚o siÄ™ jasne. Pokrzywdzony przyznaÅ‚ siÄ™ do tego, że całą historiÄ™ wymyÅ›liÅ‚. BaÅ‚ siÄ™ odpowiedzialnoÅ›ci za swojÄ… sÅ‚abość, jakÄ… sÄ… gry hazardowe. OkoÅ‚o 5 tysiÄ™cy zÅ‚otych „zostawiÅ‚” w automatach. DokÅ‚adnej kwoty nie pamiÄ™taÅ‚, ponieważ, jak zeznaÅ‚, tego dnia wypiÅ‚ okoÅ‚o 20 piw. ByÅ‚ tak pijany, że przewróciÅ‚ siÄ™ na chodniku i wybiÅ‚ palec. Jak sam powiedziaÅ‚: „po wytrzeźwieniu stwierdzam, że nie zostaÅ‚em napadniÄ™ty, a pieniÄ…dze przegraÅ‚em w kasynie. ByÅ‚ to jakiÅ› wymysÅ‚ pijanego umysÅ‚u. Nie jestem pokrzywdzonym”.
Policjanci przypominają, że za składanie fałszywych zeznań i zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP w Elblągu
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter