Nie wiedział z czym i gdzie się zderzył

6
26.01.2018
Nie wiedział z czym i gdzie się zderzył
Policjanci ruchu drogowego interweniowali wobec 33-latka, który miał zderzyć się osobowym oplem na drodze prowadzącej do Jagodnika. Gdy przyjechali na miejsce mężczyzna nie potrafił jednak powiedzieć ani gdzie ani z czym się zderzył. Badanie alkotestem wykazało u niego ponad 2 promile alkoholu.
Było po godzinie 6 rano, gdy policyjny patrol ruchu drogowego otrzymał od dyżurnego informację o kolizji w okolicach Jagodnika. Funkcjonariusze pojechali na miejsce i okazało się, że w uszkodzonym oplu zafirze siedzi 33-latek. Mężczyzna nie umiał wytłumaczyć, gdzie dokładnie doszło do kolizji i z czym się zderzył. Policjanci zbadali jego trzeźwość alkotestem. Okazało się wtedy, że ma on ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Zafira trafiła na strzeżony parking, a mężczyzna otrzymał wezwanie do stawienia się w komendzie policji. Za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości Kodeks Karny przewiduje karę do 2 lat pozbawienia wolności.
   
kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Typowe, tak jest niestety na wioskach, jeżdżą po pijaku we większości bezkarnie. Dlaczego, to należy zapytać policję.
(2018.01.26)

info

2  
  0
To ja dam przykład; Jeżdżę codziennie przez miejscowość Adamowo-Osiedle codziennie jadąc zawsze widzę bardzo szybko jeżdżących kierowców ograniczenie do 50 km/h, potem wjeżdżam na E -7 ograniczenie do 70km/h prawie nikt nie jedzie tą prędkością, ciężko w ogóle wjechać na siódemkę, potem jadę w stronę Elbląga wyprzedzanie na trzeciego, następnie z siódemki jadę do Elbląga tam znowu wyprzedzanie na podwójnej oraz nadmierna prędkość 50km/h, co drugi kierowca rozmawia przez komórkę. Raptem dwa kilometry a same naruszenia przepisów i tak codziennie to samo. Policji nie widać w ogóle, co oczywiście sprzyja łamaniu przepisów. Jeden bardzo krótki odcinek, a tyle nieprawidłowości !!!
(2018.01.26)

info

3  
  1
Bardzo dobrze, że policja nie przeszkadza w wybijaniu się de.. genów.
(2018.01.27)

info

1  
  1
Pewnie uderzył małpkę, kilka razy
(2018.01.27)

info

2  
  0
jak to dostał wezwanie na miejscu i pijanego puścili? chyba dołek w takim wypadku powinien być?chyba że popuścił w galoty ze strachu i tego smrodu nie można było tolerować w radiowozie.
(2018.01.28)

info

0  
  0
Ponad 2 promile? To norma polskiego traktorzysty. ..
ksamol (2018.01.29)

info

0  
  0