Muszą zapłacić za zatrucie ryb

17
08.05.2017
Muszą zapłacić za zatrucie ryb
Skażenie wód doprowadziło do masowego śnięcia ryb (fot. AD, arch. portEl)
Zakończył się trwający blisko dwa lata proces w sprawie skażenia rzeki Terkawki i jeziora Druzno. Sąd orzekł, że do zniszczeń w świecie roślinnym i zwierzęcym przyczyniła się chłodnia w Gronowie Górnym. Jej współwłaściciel Marek C., odpowiedzialny za gospodarkę wodno-ściekową oraz zapewnienie ochrony środowiska, ma zapłacić grzywnę oraz nawiązkę na rzecz Polskiego Związku Wędkarskiego w Elblągu. Przed elbląskim sądem toczy się jeszcze inny proces, związany z katastrofą ekologiczną wód jeziora Druzno.
Informacja o zanieczyszczeniu rzeki Terkawki oraz jeziora Druzno trafiła do inspekcji ochrony środowiska w lipcu 2014 roku. Osoba, która zgłosiła zdarzenie, twierdziła, że w rzece pływają śnięte ryby, a woda ma nieprzyjemny zapach. Potwierdzili to również wędkarze.
   Inspekcja ustaliła, że odpowiedzialną za zatrucie wody jest chłodnia działająca w Gronowie Górnym. To wypływające z zakładowej oczyszczalni, nie do końca oczyszczone, ścieki miały przedostać się dalej do obu akwenów powodując ich zanieczyszczenie.
   Ostatecznie Prokuratura Rejonowa w Elblągu postawiła zarzut niedopełnienia obowiązków wspołwłaścicielowi chłodni, Markowi C., odpowiedzialnemu za gospodarkę wodno-ściekową oraz zapewnienie ochrony środowiska. Wskazano, że okres szkodliwej działalności trwał od czerwca 2013 do października 2014 r. Mężczyźnie zarzucono, że "poprzez niewłaściwą eksploatację instalacji przyzakładowej oczyszczalni ścieków wprowadzał do środowiska poprzez rowy melioracyjne ścieki o ponadnormatywnych wartościach zanieczyszczeń biologicznych. W takiej ilości i stężeniu, że mogło to spowodować istotne pogorszenie jakości wody i zniszczenie w świecie roślinnym i zwierzęcym w znacznych rozmiarach. Działał na szkodę Polskiego Związku Wędkarskiego okręg Elbląg." Za ten czyn może grozić kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
   Proces przed elbląskim sądem rozpoczął się jesienią 2015 r., a zakończył 5 maja br.
   - Zapadł wyrok skazujący Marka C. na grzywnę w wysokości 20 tys. zł; ponadto orzeczono nawiązkę w kwocie 3 tys. zł na rzecz Polskiego Związku Wędkarskiego w Elblągu i obciążono oskarżonego całością kosztów sądowych, w tym opłatą w wysokości 2 tys. zł - informuje sędzia Tomasz Koronowski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu. Wyrok nie jest prawomocny.
   Przypomnijmy, że w 2014 r. doszło do jeszcze jednego przypadku zanieczyszczenia wód jeziora Druzno. W maju z jeziora i dopływającej do niego rzeki Wąskiej wyłowiono ponad tonę śniętych ryb, zatruciu uległy także inne wodne organizmy m.in. ślimaki i małże. Krzysztof Cegiel, dyrektor biura Polskiego Związku Wędkarskiego w Elblągu załamywał ręce i mówił o katastrofie ekologicznej. Na jego wniosek sprawą zajęła się policja i prokuratura. Podejrzenie padło na mleczarnię z Pasłęka. Proces ruszył w 2015 r. i nadal jest w toku. Termin kolejnej rozprawy wyznaczono na 30 maja.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Weźcie się jeszcze za palaczy papierosów, którzy (a jest to 99% palących) po spaleniu papierosa resztę rzucają gdzie popadnie. Taki niedopałek w wodzie to zniszczenie 1 m3 wody i zawartego w niej życia flory i fauny.
(2017.05.08)

info

27  
  1
Nie za duża ta kara za spowodowanie katastrofy ekologicznej i to w rezerwacie przyrody.
(2017.05.08)

info

31  
  1
25 tysięcy złotych! Śmiech na sali i to ma być sprawiedliwość?!
Heh (2017.05.08)

info

34  
  1
Rzeczywiście kara nie jest adekwatna do strat jakie zostały spowodowane. Tego nigdy nie wyplenimy jak będą tak niskie kary !!!
(2017.05.08)

info

25  
  1
Tak jak wcześniej ludzie napisali kara śmiesznie niska !!! Straty spowodowane przez zakład wg mnie jako laika conajmniej na kilkanaście lat patrząc po wielkości śniętych ryb, o wypalonej roślinności nie wspomnę. ..
wędkarz (2017.05.08)

info

22  
  1
Panie Cegiel jaki jest cel i słuszność utrzymywania na rezerwacie przyrody rybaków , tylko nie wmawiajcie jakieś bzdur o selekcyjnych odłowach.
Pesa. (2017.05.08)
Może ktoś ma tą tajemną wiedze i wie ile jest ryb odławianych w rezerwacie drużno ? Gatunki ryb i gdzie one są sprzedawane ?
Wędkarz. (2017.05.08)

info

8  
  6
Zaraz, zaraz, kara od 6 miesięcy, znaczy że minimalna kara przy skazaniu to 6 miesięcy więzienia, a o takiej karze w artykule mowy nie ma, znaczy co, prawo sobie, a wyrok sobie?
Q (2017.05.08)

info

6  
  0
hahhhahaahhahaahahahahaha 20 tys :) gratuluje !!
rybawwodzie (2017.05.08)

info

8  
  0
Totalna bzdura! Jakie były koszty procesu?????
cynik (2017.05.08)

info

5  
  0