Zdarzenie miało miejsce wczoraj około godz. 8 rano przy ul. Malborskiej w Elblągu. Tam policjanci zatrzymali do kontroli 66-latka, który kierował toyotą yaris. Od mężczyzny wyczuli zapach alkoholu, więc postanowili go przebadać alkotestem. Wynik badania to 0,92 promila alkoholu w organizmie. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy. Dalej już nie pojechał.
Teraz odpowie przed sądem za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości. Może mu grozić kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów, a także będzie musiał zapłacić świadczenie w wysokości 5 tysięcy złotych.