Oczywiście działanie takie jest zabronione, środki takie może sprzedawać tylko apteka, wymagane jest bowiem pozwolenie na dopuszczenie ich do obrotu. Sprawą niefortunnego ogłoszenia zajęli się policjanci z wydziału przestępstw gospodarczych.
Kobieta, którą odwiedzili funkcjonariusze, była zdziwiona wizytą, bo, jak stwierdziła: „nie wiedziała, że taka sprzedaż jest zabroniona prawem”. 30-latka została przesłuchana przez policjantów.
Z kolei 23-letni Mateusz G. „wiedział, że produkty, które wystawia na sprzedaż, są nieoryginalne, ale myślał, że praktyka ta jest dopuszczona”. Mowa tu o mężczyźnie, który postanowił zarobić trochę pieniędzy, sprzedając podrobione perfumy. 23-latek kupił kilkadziesiąt opakowań „firmowych” perfum i zamieścił ogłoszenie na jednym z elbląskich portali internetowych. Ogłoszeniem tym zainteresowali się (oprócz klientów) policjanci z wydziału zwalczania przestępstw gospodarczych. Odwiedzili ogłoszeniodawcę i… wzięli całą zapachową ofertę. Zamiast pieniędzy 23-latek otrzymał odpis protokołu zatrzymania rzeczy. Łącznie zabezpieczono ponad 30 opakowań perfum. Teraz trafią one do biegłego, który oceni towar pod kątem oryginalności lub podrobienia. Mężczyzna, sprzedając perfumy, posługiwał się bowiem znakami towarowymi oryginalnych produktów. Teraz odpowie za naruszenie prawa własności przemysłowej. Za ten czyn grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.
– Zarówno wprowadzenie do obrotu leków bez wymaganego zezwolenia na sprzedaż, jak i używanie oryginalnego loga firm przy sprzedawaniu podrobionych kosmetyków czy innych rzeczy jest przestępstwem – przypomina asp. szt. Jerzy Mironiuk, kierownik referatu dochodzeniowo-śledczego Wydziału Zwalczania Przestępczości Gospodarczej KMP w Elblągu. – Znajdując ogłoszenie o sprzedaży leku, na który potrzebna jest recepta, pamiętajmy o tym, że zaoszczędzone pieniądze niekoniecznie muszą się zwrócić. Tak naprawdę nie wiemy, co kupujemy i czy nabyty w ten sposób środek nie zaszkodzi nam lub naszym bliskim. Leki przede wszystkim powinniśmy kupować w aptece i co najważniejsze, po konsultacji z lekarzem.
asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter