Wczoraj (15 lipca) do elbląskiej komendy policji zgłosił się mężczyzna, który zawiadomił o kradzieży przewodów elektrycznych z terenu hali przy ulicy Dojazdowej. Kable znajdowały się na suficie w nie użytkowanym pomieszczeniu. Mężczyzna oszacował straty na co najmniej 2 000 złotych.
Policjanci kryminalni, jeszcze tego samego dnia, zatrzymali trzech chłopców.
- Jak ustalili, Patryk, Damian i Mateusz przewody kradli wielokrotnie – mówi Justyna Grzeczka z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Halę odwiedzali od miesiąca. Najpierw wycinali kable brzeszczotem, a następnie wypalali izolację i zanosili je do punktu skupu złomu. Pieniądze z transakcji przeznaczali na swoje potrzeby.
Chłopcy są znani elbląskim policjantom. Byli już wcześniej wielokrotnie zatrzymywani za podobne czyny.
Teraz odpowiedzą przed sądem rodzinnym i nieletnich.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter