Decyzja taka była podyktowana nie wykryciem sprawcy oraz znikomą ilością dowodów. Prokuraturze nie udało się m.in. ustalić tożsamości ofiary. Wiadomo jedynie, iż był to wysoki mężczyzna w wieku 45-50 lat.
Po trzech miesiącach od rozpoczęcia postępowania prokuratura powinna skierować do sądu akt oskarżenia przeciwko konkretnym osobom. Może także przedłużyć postępowanie do roku - za pozwoleniem prokuratury okręgowej - lub ponad roku – zgodnie z decyzją prokuratury apelacyjnej. W tym wypadku postanowiono sprawę umorzyć.
- Nie oznacza to całkowitego zaprzestania czynności - mówi Jolanta Rudzińska, zastepca Prokuratora Rejonowego w Elblągu. - Sprawy tej wagi nigdy nie są odstawiane na półkę. Jeżeli znajdziemy jakiś nowy dowód do sprawy na pewno wrócimy.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter