Kara za zgłoszenie fikcyjnych zdarzeń

7
10.03.2017
Kara za zgłoszenie fikcyjnych zdarzeń
Nieprawdziwy wypadek, fikcyjna awantura pod sklepem i pobicie – wszystko po to, by we wsi „coś się działo”. 31-latek dla głupiego żartu zaalarmował służby ratunkowe. Teraz odpowie przed sądem. Grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1 500 złotych.
Wczoraj (9 marca) po godz. 17 policjanci zostali wezwani do interwencji w Rudłowie gm. Braniewo, gdzie miała się awanturować grupa mężczyzn. Na miejsce przyjechały dwa policyjne radiowozy oraz karetka pogotowia. Policjanci szybko wyjaśnili, że zdarzenie nie miało miejsca, a zgłoszenie jest wynikiem głupiego żartu 31-letniego mieszkańca gm. Braniewo. Funkcjonariusze przewieźli mężczyznę do jednostki policji i poddali badaniu na trzeźwości. 31-latek miał ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
   W trakcie wyjaśniania całej sytuacji mundurowi ustalili, że oprócz operatora numeru alarmowego 112, 31-latek powiadomił wcześniej dyspozytora karetki pogotowia o niezaistniałym wypadku drogowym, a następnie zadzwonił do dyżurnego jednostki policji z informacją, że jest pobity i potrzebuje pomocy. Żadne ze zgłoszeń nie było prawdziwe. A wszystko po to, jak powiedział policjantom, by we wsi "coś się działo".
   Policjanci sporządzili dokumenty celem ukarania 31-latka za popełnione wykroczenie. Wniosek zostanie skierowany do sądu. Za wykroczenie wywołania fałszywego alarmu nieprawdziwą informacją grozi mu teraz kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1 500 złotych.
   Policjanci po raz kolejny przypominają, że nr 112, 999, 998, 997 to numery alarmowe i należy z nich korzystać tylko w sytuacjach alarmowych. Areszt, ograniczenie wolności, grzywna do 1 500 zł to kary, jakie kodeks wykroczeń przewiduje za bezzasadne wzywanie służb.
   
KPP w Braniewie

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

A jakie konsekwencje powinien ponieść funkcjonariusz policji za fałszywe zeznania przez które niewinny człowiek zostanie skazany przez sąd, bo wiadomo jest komu bardziej sądy wierzą? W tym przypadku chodzi o Elbląg.
(2017.03.10)

info

1  
  1
To ja odpowiem, taki funkcjonariusz, który składa fałszywe zeznania powinien wylecieć na zbity pysk z policji. Funkcjonariusz taki hańbi Polską Policję i moim zdaniem każdy komendant powinien takie mendy wyrzucać z jednostki. Ale tego nie robi, bo statystyki policyjne to psuje i takie zachowania wołają o pomstę do nieba.
(2017.03.11)

info

1  
  0
Idiota po prostu.
oxoxo (2017.03.11)
I to jest dowód że każde zgłoszenie na 112 nie jest anonimowe a nr telefonu zgłaszającego podlega inwigilacji policji. To samo tyczy się kłamstw w stylu "zapewniamy anonimowość"
(2017.03.11)

info

0  
  0
To jako kolejna próba zastraszenia społeczeństwa przez policje żeby czasami nie dzwonić bo za dużo roboty by mieli szczególnie w nocy. Może lepiej spać w radiowozach dla świętego spokoju ?
(2017.03.11)

info

0  
  0
@oxoxo - Kogo masz na myśli?
(2017.03.11)
Zgłoszenia muszą i powinny być nieanonimowe !!! Tylko jedno należy powiedzieć, że policjanci przyjeżdżający na zgłoszenia powinni być kompetentni, skuteczni i inteligentni a nie jacyś agresywni głupki.
(2017.03.11)

info

1  
  0



Reklama X