Jak Filip z Tomkiem kradli blachę z dachu
To już jakaś plaga. Złodzieje nieustannie wdrapują się na dach kościoła przy ul. Robotniczej i kradną miedzianą blachę. Przestępców cierpliwie wyłapują policjanci. Wczoraj (8 kwietnia) w ich ręce wpadli kolejni dwaj nieletni chłopcy – Filip i Tomek, którzy wielokrotnie „odwiedzali” świątynię, ale nie po to, by się modlić...