Policjanci, którzy przyjechali po godz. 3 nad ranem na wspomnianą stację, wylegitymowali trzy osoby w tym 47-latka. Mężczyzna posiadał przy sobie reklamówkę z narzędziami m.in. kluczami nasadowymi oraz nie swoimi dokumentami. To zastanowiło policjantów i postanowili sprawdzić adres z dowodu rejestracyjnego znalezionego przy 47-latku.
Na finał nie trzeba było długo czekać. Okazało się, że to właśnie z tego samochodu zaparkowanego kilka ulic dalej pochodzą narzędzia. Właściciel auta zapewniał policjantów, że auto zamykał co oznacza, że do wnętrza się włamano. 47-latek mówił funkcjonariuszom, że narzędzia kupił przed chwilą od nieznanego mu mężczyzny. 47-latek oraz jego 22-letnia dziewczyna zostali zatrzymani w areszcie. Policjanci wyjaśnią okoliczności zdarzenia. Za kradzież z włamaniem kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter