Handlowali alkoholem, teraz zapłacą grzywnę

4
20.10.2008
Handlowali alkoholem, teraz zapłacą grzywnę
Pan Tadeusz sprzedawał spirytus rozcieńczony z wodą (fot. KPP Braniewo)
52-letni mężczyzna oraz 50 – letnia kobieta sprzedawali alkohol bez wymaganego zezwolenia. Pan Tadeusz działał w domowym zaciszu, zaś pani Weronika oferowała piwo i wino „spod lady” swojego sklepu. Teraz grozi im kara grzywny.
Do drzwi mieszkania 52 - letniego Tadeusza P., mieszkańca gm. Braniewo, policjanci zapukali w piątek (17 października). Szukali dowodów na nielegalnie prowadzoną sprzedaż alkoholu - spirytusu rozcieńczanego wodą. Tak przygotowany trunek Tadeusz P. rozlewał do butelek i sprzedawał okolicznym mieszkańcom. W mieszkaniu mężczyzny policjanci znaleźli torbę z 24 pustymi butelkami po alkoholu, 58 sztuk nakrętek do butelek oraz 2 zeszyty z zapisanymi nazwiskami oraz liczbami. Tadeusz P. został zatrzymany w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia i wyjaśnienia. W chwili zatrzymania miał prawie 2,5 promila alkoholu. Na drugi dzień usłyszał zarzut sprzedaży bez wymaganego zezwolenia napojów alkoholowych. Policjanci udowodnili, że proceder taki prowadził zarówno w ubiegłym, jak i bieżącym roku. Mężczyzna przyznał się do zarzutu i poprosił o dobrowolne poddanie się karze. Zgodnie z przepisami ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi grozi mu kara grzywny. Drugi przypadek nielegalnej sprzedaży alkoholu ujawniono na terenie miejscowości gm. Lelkowo. Policjanci otrzymali zgłoszenie od funkcjonariuszy Urzędu Celnego. Jak się okazało, Weronika W., 50 - letnia właścicielka sklepu na terenie gm. Lelkowo, posiadała w swoim lokalu alkohol, na który nie miała koncesji. Kobieta sprzedawała „spod lady” piwo i wino, które znaleźli celnicy. Policjanci z Pieniężna prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.
oprac. A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

co to znaczy na DUGIdzien
.lp[]0 (2008.10.20)

info

0  
  0
To znaczy na drugi dzień. Ale cuż meliny mogą sprzedawac bez zezwolenia a sklepikarz nie ! A zezwolenia są naprawde drogie wiem cos o tym, bo płace. Chociaż tak z mojego punktu widzenia to naprawde wkurza gdy pobliskie meliny nie musza robic takich opłat a jeszcze ludzie odpowiedzialni za eliminowanie takich lokali robia tam zakupy.
rzeczywistośc (2008.10.20)

info

0  
  0
Braniewo - Lelkowo - Gronowo-Mamonowo - to wszystko blisko siebie leży więc nie ma się co dziwić że ludzie sprzedają i będą sprzedawać "nielegalny" alkohol (nielegalny = ruski). a że bieda w rejonie to zawsze tak było jest i będzie więc po co cała sprawa. znaleźli to ukarali i po co rozgłos ?
anty (2008.10.21)

info

0  
  0
to nie jest ruskie, to nasz napalm
(2008.10.22)

info

0  
  0



Reklama X