Wczoraj jeden z mieszkańców Braniewa poinformował policjantów o kradzieży telefonu komórkowego o wartości 100 złotych oraz pieniędzy w kwocie 300 złotych. Z relacji zgłaszającego wynikało, że pod koniec listopada odwiedzili go znajomi, z którymi spożywał alkohol. Następnego dnia mężczyzna stwierdził, ze został okradziony przez swoich gości. Wczoraj policjanci odzyskali skradziony telefon, który został sprzedany w lombardzie oraz dotarli do osoby, która go tam przyniosła. Okazało się, że transakcji dokonał 48-letni mieszkaniec Braniewa, który oświadczył, że telefon dostał od swojego znajomego Michała J. Funkcjonariusze oddali skradzione mienie pokrzywdzonemu, a podejrzanego o kradzież 24-letniego Michała J. zatrzymali w policyjnym areszcie. Dzisiaj mężczyzna usłyszy zarzut kradzieży. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Natomiast 48-letni mieszkaniec Braniewa, który sprzedał skradziony telefon w lombardzie odpowie przed sądem za paserstwo.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter