Duet małych złodziejaszków okradał kościół

10
05.03.2008
Policjanci kryminalni zatrzymali dwóch 14-letnich chłopców, którzy kradli miedzianą blachę z dachu budynku kościoła przy ulicy Robotniczej. Odwiedzali świątynię regularnie od ubiegłego roku. Jednak dopiero w miniony weekend władze parafialne zgłosił kradzież. To nie jedyne przewinienia, jakie mają na swoim koncie 14-latkowie.
Policjanci posiadali wiedzę operacyjną, dzięki której mogli zatrzymać chłopców. Udało się to w nocy z poniedziałku na wtorek (3/4 marca). Złapali złodziejaszków. niemalże na gorącym uczynku. - Chłopcy – Mateusz i Radek - zostali zatrzymani pod budynkiem kościoła – mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. – Obaj trafili do izby dziecka. Chłopcy są znani policji, bo byli wielokrotnie zatrzymywani za kradzieże. - Policjanci znaleźli przy budynku narzędzia, za pomocą których złodzieje odkręcali poszycie dachu – kontynuuje Jakub Sawicki. - Byli na tyle zuchwali, że z początkiem roku prowadzili obserwację kościoła i ustalali, w jakich godzinach najlepiej dokonywać kradzieży. Oprócz blachy miedzianej płaszczyzn budynku wyrywali również miedziane elementy portalu. Złodzieje „odwiedzali” kościół kilka razy. Dopiero po zuchwałej kradzieży elementów dachu pod koniec lutego br., której straty oszacowano na 7 000 zł, proboszcz parafii postanowił powiadomić elbląskich policjantów. Policjanci udowodnili nieletnim również kradzież z włamaniem do jednej z piwnic przy ulicy Kwiatowej. Stamtąd skradli trzy siekiery, które wykorzystali później do zniszczenia 6 drzew przy ulicy Władysława IV i ulicy Nowowiejskiej w Elblągu. Bez żadnego powodu, jak stwierdził jeden z zatrzymanych „...z nudów”, z 28/29 lutego br. około godziny 20 zniszczyli drzewa o obwodzie około kilkudziesięciu centymetrów i wysokości powyżej 5 metrów, tnąc je siekierami w odległości metra od ziemi. Straty drzewostanu to około 30 000 zł. Ponadto policjanci udowodnili nieletnim usiłowanie włamania pod koniec lutego br. do punktu Lotto przy ulicy Królewieckiej w Elblągu. Jeden z zatrzymanych przyznał się również do zniszczenia elewacji wiaduktu przy ulicy Akacjowej. Malując graffiti dokonał zniszczeń na kwotę kilkudziesięciu tysięcy złotych. Mateusz i Radek odpowiedzą przed sądem rodzinnym i nieletnich.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Zaje**ć od razu zamiast czas w sądzie marnować
OE (2008.03.05)

info

0  
  0
no to policja kryminalna sie wykazala
ja121212121 (2008.03.05)

info

0  
  0
I konsekwencje za czyny będą większe niż dla urzędasów powodujących wielotysięczne czy wręcz milionowe straty.
(2008.03.05)

info

0  
  0
ładnie nabili chopaki ok 40 tysi!. ..
(2008.03.05)

info

0  
  0
az strach pomyslec co z nich wyrosnie. Jak skoncza 20 lat ograbia to miasto ze wszyskiego co przedstawia jakas wartosc. A dachy kosciolow pokryte beda sloma.
(2008.03.06)

info

0  
  0
O kurde dwa Janosiki. On też okradał bogatych i dawał biednym i został ogłoszony za to bohaterem. Trzeba o tym koniecznie powiadomić Wajdę, albo jakiego innego reżysera. Będziemy mieli serial o Elbląskich Janosikach; -))
cziras (2008.03.06)

info

0  
  0
janosiki albo lepiej Robin Hooje
(2008.03.06)

info

0  
  0
a gdzie rodzice tych chłopców?w porządnym normalnym domu takie głupoty to nawet do głowy nie przyjdą, patologia i tyle. .
kultura (2008.03.07)

info

0  
  0
Dlaczego mimo że byli znani policji mogli dalej buszować ??Trzeba było łapy poprzetrącać już dużo wcześniej.
(2008.03.09)

info

0  
  0
potencjalnemu przestepcy potwala sie dokonywac przestepstw by mozna go bylo skazac za popelnienie przestepstwa. .. zbieranie dowodow. ..
takitam... (2008.03.09)

info

0  
  0



Reklama X