Do dramatycznych wydarzeń doszło w nocy z 13 na 14 stycznia 2016 r. w jednej z miejscowości na terenie gminy Frombork. 24-latka z Elbląga umówiła się tam na spotkanie ze znajomym. Nic nie zapowiadało, że skończy się ono tragicznie. Okazało się, że w domu oprócz znajomego był również jego kolega. Mężczyźni uwięzili 24-latkę w garażu i ją zgwałcili. Potem grozili jej pobiciem i śmiercią, jeśli komukolwiek opowie o tym, co się wydarzyło. Jednak kobieta już następnego dnia zgłosiła się na policję.
Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Braniewie. 21 - letni Artur T. i 22-letni Łukasz K. nie przyznali się do winy. Twierdzili, że wszystko wydarzyło się za obopólną zgodą. Jednak akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Okręgowego w Elblągu.
Artur T. i Łukasz K. zostali oskarżeni o to, że "wspólnie i w porozumieniu pozbawili 24-letnią mieszkankę Elbląga wolności, zamykając ją w garażu, a następnie używając przemocy, doprowadzili ją do wielokrotnego obcowania płciowego. Oskarżeni byli również o to, że wspólnie i w porozumieniu grozili pokrzywdzonej pobiciem, a także pozbawieniem życia, aby zmusić ją do zaniechania zawiadomienia organów ścigania o przestępstwie".
Proces rozpoczął się w styczniu 2017 r. i toczył się za zamkniętymi drzwiami. W kwietniu zapadł wyrok - każdy z mężczyzn został skazany na karę 5 lat pozbawienia wolności. Wyrok nie jest prawomocny. Strony mogą się od niego odwołać.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter