Co wydarzyło się w pokoju Szymonka? Matka mówi

5
04.09.2013
Co wydarzyło się w pokoju Szymonka? Matka mówi
Już po raz czwarty elbląski sąd próbuje ustalić, co wydarzyło się w pokoju małego Szymonka (fot. arch. AD)
Przez ponad trzy godziny zeznawała dziś (4 września) przed sądem Marietta W., matka półtorarocznego Szymonka, który zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach w grudniu 2008 r. O spowodowanie śmierci dziecka oskarżony jest Tomasz M., były partner kobiety. Według prokuratury miał on zadać malcowi cios w brzuch (efekt: stłuczenie serca, pęknięcie wątroby i krwotok wewnętrzny). Jednak Tomasz M. utrzymuje, że doszło do nieszczęśliwego wypadku.
Od śmierci małego Szymonka minęło już prawie pięć lat, a sąd nadal nie może ustalić, co tak naprawdę wydarzyło się w pokoju dziecka. Prokuratura stoi na stanowisku, że do śmierci malca przyczynił się Tomasz M., były partner jego matki. Miał zadać półtorarocznemu chłopczykowi cios w brzuch, co skutkowało zgonem. Elbląski sąd wydał już w tej sprawie trzy wyroki. Wszystkie jednak odrzucał Sąd Apelacyjny.
   To trudny proces poszlakowy – przyznajÄ… sÄ™dziowie. Nie ma bowiem bezpoÅ›rednich Å›wiadków zdarzenia. 29 grudnia 2008 r. rano w pokoju półtorarocznego Szymonka byÅ‚ tylko Tomasz M., który konsekwentnie podtrzymuje, że doszÅ‚o do nieszczęśliwego wypadku. WedÅ‚ug jego relacji, przewróciÅ‚ siÄ™ z dzieckiem, gdy je karmiÅ‚ chodzÄ…c po pokoju, a nastÄ™pnie podparÅ‚ siÄ™ rÄ™kÄ… na ciele chÅ‚opca. Twierdzi, że w pokoju malca byÅ‚o ciemno, a na podÅ‚odze leżaÅ‚y zabawki.
   Jego słów nie potwierdzajÄ… zeznania Marietty W., matki Szymonka.
   - Sama wstawaÅ‚am do Szymonka w nocy [z 28 na 29 grudnia 2008 r. - red.], bo on siÄ™ przebudziÅ‚ i chciaÅ‚ jeść – mówiÅ‚a dziÅ› w sÄ…dzie.- Nie miaÅ‚am problemów z przejÅ›ciem do jego łóżeczka. Na podÅ‚odze nie byÅ‚o żadnych zabawek, a pokój, mimo, że nie zapalaÅ‚am lampki, byÅ‚ dość jasny. ÅšwiatÅ‚o ulicznych latarni wpadaÅ‚o przez okno.
   Marietta przyznaÅ‚a też, że tamtego ranka, gdy Tomasz M. sam zaproponowaÅ‚, że nakarmi Szymonka i poszedÅ‚ do pokoju malca, nie sÅ‚yszaÅ‚a żadnych niepokojÄ…cych czy niecodziennych dźwiÄ™ków.
   - Czy sÅ‚yszaÅ‚aby pani upadek dorosÅ‚ego mężczyzny bÄ™dÄ…c w pokoju obok – chciaÅ‚ wiedzieć prowadzÄ…cy sprawÄ™ sÄ™dzia Tomasz Piechowiak.
   - Najmniejsze kichniÄ™cie byÅ‚oby sÅ‚ychać – zapewniÅ‚a kobieta. - A gdyby ktoÅ› siÄ™ przewróciÅ‚ w pokoju obok, gdyby na podÅ‚ogÄ™ spadÅ‚a butelka, to już na pewno bym sÅ‚yszaÅ‚a.
   Marietta stwierdziÅ‚a, że sÅ‚yszaÅ‚a, jak Tomasz podnosiÅ‚ Szymonka z łóżeczka, później jak siada z nim na fotelu i jak z niego wstaje. Mężczyzna nastÄ™pnie wyszedÅ‚ z pokoju i stwierdziÅ‚, że wybiera siÄ™ do fryzjera. Po jego wyjÅ›ciuz mieszkania, Marietta wzięła syna na rÄ™ce, byÅ‚a nawet nieco zdziwiona, że malec jest senny. Gdy ponownie zajrzaÅ‚a do pokoju Szymonka, ten już nie oddychaÅ‚.
   - A czy jest możliwe, by siÄ™ ktoÅ› przewróciÅ‚ w pokoju Szymonka? Może pani siÄ™ to zdarzyÅ‚o – chciaÅ‚ jeszcze wiedzieć sÄ™dzia.
   - Przewrócić siÄ™ w tym pokoju nie bardzo byÅ‚o o co – stwierdziÅ‚a Marietta. - Pokój jest wÄ…ski i tam nie mogÅ‚o nic stać poza łóżeczkiem i fotelem, na którym siadaÅ‚am, by nakarmić Szymonka.
   Kobieta jednoczeÅ›nie dodaÅ‚a, że Szymonka nie można byÅ‚o karmić trzymajÄ…c go na rÄ™kach, bo byÅ‚ zbyt duży i za ciężki.
   O wczeÅ›niejszych relacjach miÄ™dzy Tomaszem M. i maÅ‚ym Szymonkiem Marietta wypowiadaÅ‚a siÄ™ pozytywnie: - MaÅ‚y go lubiÅ‚, cieszyÅ‚ siÄ™ na jego widok – przyznaÅ‚a. Kobieta zwiÄ…zaÅ‚a siÄ™ z Tomaszem, gdy jej poprzedni partner - ojciec dziecka trafiÅ‚ do wiÄ™zienia. Przez kilka miesiÄ™cy Tomasz M. odwiedzaÅ‚ jÄ… i Szymonka, czasem zostawaÅ‚ na noc.
   Jednak, gdy oboje – Marietta i Tomasz – zostali zatrzymani przez policjÄ™ po Å›mierci dziecka, kobieta – po raz kolejny – zeznaÅ‚a: - W radiowozie Tomek powiedziaÅ‚ mi, żebym nie pÅ‚akaÅ‚a, bo on mi zrobi nowego Szymonka.
   Marietta zeznawaÅ‚a w obecnoÅ›ci biegÅ‚ych psychologa i psychiatry, którzy majÄ… trzy tygodnie na przygotowanie opinii. Kolejny termin rozprawy sÄ™dzia wyznaczyÅ‚ na 11 wrzeÅ›nia.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Co za kure..two Tomaszku mam nadzieje ze kiedys trafisz na mnie...
Czytelnik_MOBI_8159 (2013.09.05)

info

5  
  2
ja jestem za przywróceniem kary śmierci, pomimo, że jestem katoliczką, coraz więcej morderstw małych dzieci. .. ..
(2013.09.05)

info

6  
  6
Dobrze że tego nie pokazują w telewizji, bo sam bym przez okno wyskoczyl
(2013.09.05)

info

3  
  3
marietta jeszcze siedzi czy juz wyskoczyla?
sasiadaa (2013.09.06)

info

1  
  3
Boże jakie to straszne:( biedny maluszek Panie świeć nad Jego Duszyczką:(
alrena (2013.10.03)

info

0  
  1



Reklama X