Chcieli sprzedać kowadło...jego właścicielowi
W minioną sobotę (28 lutego) mieszkaniec podelbląskich Kępin Wielkich, zgłosił oficerowi dyżurnemu, że przyjechało do niego dwóch mężczyzn, oferując sprzedaż metalowego kowadła za kwotę 500 zł. Zgłaszający rozpoznał towar - było to jego własne kowadło warte 1500 zł, które zostało skradzione z jego posesji we wrześniu ubiegłego roku.