26-letni Marcin D. został zatrzymany do kontroli drogowej na trasie Bieńkowo - Pieniężno. Na pace samochodu VW LT znajdowały się materiały budowlane i sprzęt (m.in. taczki, betoniarka, rusztowania, belki drewniane). Na pytanie policjanta o pochodzenie rzeczy, Marcin D. zaczął tłumaczyć, że za zgodą ojca wziął je z budowy i wiezie na sprzedaż. Niejasne tłumaczenia nie przekonały dzielnicowego, który poprosił o kontakt z właścicielem. Wkrótce okazało się, że owszem, materiały pochodzą z domu ojca, jednak 26 - latek wywoził je bez zgody. Skradzione mienie o wartości 3.000 zł zostało zwrócone jednemu z członków rodziny.
Marcin D. został zatrzymany w policyjnym areszcie. Teraz grozi mu kara do 5 lat więzienia.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter