Biegli nie mówią jednym głosem

12
15.04.2011
Biegli nie mówią jednym głosem
Proces od roku toczy się przed elbląskim Sądem Okręgowym (fot. AD)
Proces nastoletniego Pawła z Pasłęka oskarżonego o zabójstwo siostry i usiłowanie zabójstwa matki toczy się przed elbląskim sądem od roku. Wczoraj (14 kwietnia) odbyła się kolejna rozprawa, na której wysłuchani zostali biegli z zakresu psychologii i psychiatrii. To drugi zespół specjalistów, który badał chłopaka. Jednak ich opinie nie są zbieżne.
Do tragedii doszło w marcu 2009 roku w jednym z pasłęckich mieszkań. 16-letni wówczas Paweł zaatakował nożem swoją 11-letnią siostrę. Zadał jej wiele ciosów w głowę, szyję, brzuch i klatkę piersiową. W wyniku odniesionych obrażeń dziewczynka zmarła. Gdy do domu wrócili rodzice, chłopak początkowo zwodził ich mówiąc, że siostra gdzieś wyszła. Następnie rzucił się z siekierą na matkę. Kobieta w stanie ciężkim została przewieziona do szpitala wojewódzkiego w Elblągu. Przeżyła.
   Chłopak przyznał się do zarzucanych czynów. Wyjaśniał, że jego zdaniem rodzice bardziej wyróżniali siostrę, darzyli ją większym uczuciem, co miało go skłonić do takiego zachowania.
   Proces chłopaka ruszył 18 marca 2010 r. przed elbląskim Sądem Okręgowym. Toczy się za zamkniętymi drzwiami. Wczoraj (14 kwietnia) odbyła się kolejna rozprawa.
   - Wysłuchani zostali biegli z zakresu psychiatrii i psychologii – mówi sędzia Dorota Zientara, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu. – To drugi zespół biegłych, który badał oskarżonego. Ich opinie nie są jednak zbieżne. Na wczorajszej rozprawie prokurator zawnioskował o powołanie kolejnego zespołu specjalistów. Sędzia prowadząca wyznaczyła termin kolejnej rozprawy na 21 kwietnia. Wówczas podejmie decyzję o tym czy kończyć proces, czy też dopuścić postępowanie dowodowe.
   Jak przyznaje sędzia Zientara, sprawa jest mocno nietypowa i drastyczna. Oskarżony w chwili popełnienia czynu był bardzo młody. Może mu grozić kara do 25 lat więzienia.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

a czemu tylko grozi???niech taką karę dostanie!!po coś one chyba są prawda??czy tylko tak dla pozorów ustalają kary dla przestępców a w rzeczywistości wszystko jest inaczej!!!!!tak nie powinno być!!
dnigga (2011.04.15)

info

0  
  0
elblaski sad to porazka nie wierze do telewizji z tym trzeba
(2011.04.15)

info

0  
  0
Szkoda mi tego chlopaka. .. Dzieci nie rodza sie zle. .. .To my rodzice jestesmy winni. .. ..
(2011.04.15)

info

0  
  0
Z niego już nic dobrego nie wyrośnie ! Jakoś trudno sobie wyobrazić że ktoś po takich doświadczeniach stworzy "normalny" dom, rodzinę. .. .Będzie stwarzał zagrożenie dla ludz, Zawsze!
Św.Mikołaj :) (2011.04.15)

info

0  
  0
A może tak rodziców ukarać? Jedno dziecko faworyzowali, a drugie ciągle było "gorsze". Może to nad sprawcą znęcali się psychicznie i w końcu dzieciak nie wytrzymał i napięcia i ciągłego wyśmiewania? Nikt o zdrowych zmysłach przecież nie zabija rodzeństwa.
Nos (2011.04.15)

info

0  
  0
Proszę jesli ktoś czegoś nie rozumie brak mu odpwoiedniego przygotowania wykształcenia czy chociażby doświadczenia życiowego to niech się nie wypowiada z pewnością charakterystyczną dla głupca
ttt (2011.04.16)

info

0  
  0
nasza ulubiona sędzina mlodocianych, czyli wyrok znany.
(2011.04.16)

info

0  
  0
Niekiedy widać, że rodzic wyróżnia jakieś dziecko. Niestety.
(2011.04.16)

info

0  
  0
to podobno kuzyn kacpra
(2011.04.17)

info

0  
  0
może kaucje 800tyś zrobią, to chłopaki szybko wpłacą
(2011.04.17)

info

0  
  0



Reklama X