„Artysta” w rękach policji

21
06.03.2009
„Artysta” w rękach policji
"Dzieła" 22-letniego grafficiarza są raczej wątpliwej urody (fot. KMP w Elblągu)
Policjanci kryminalni zatrzymali 22-letniego Patryka B., grafficiarza, który od dwóch tygodni „upiększał” budynki na terenie miasta. Jego wątpliwej urody „dzieła” można zobaczyć na ośmiu obiektach.
Mężczyzna swój talent artystyczny rozwijał malując na ścianach budynków mieszkalnych, sklepach, szkołach. Na swoim koncie ma wiele podobnych czynów, związanych z uszkodzeniami elewacji budynków w różnych punktach naszego miasta. – Patryk B. procederem przestępczym zajmował się od 13 roku życia – informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Wówczas był zatrzymywany w policyjnej izbie dziecka. Straty, jakie spowodował w ostatnim czasie to co najmniej kilka tysięcy złotych – dodaje Sawicki. - Swoją „sztukę" prezentował, między innymi na elewacjach: sklepu przy ulicy Robotniczej, Gimnazjum nr 2, Spółdzielni Mieszkaniowej „Zakrzewo", kiosków RUCH przy ul. Modlińskiej i Beniowskiego, budynku przy ul. Robotniczej, nie oszczędził też bilbordu reklamowego przy ul. Brzeskiej. Patryk B. odpowie teraz za zniszczenie mienia. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do 5 lat wiezienia.
oprac. A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
To nie graffity to zwyczajne barachło, a to nie graficiarz tylko zwyczajny łoś
(2009.03.06)

info

0  
  0
Dobrze by było, gdyby w ramach kary nie rozważano od razu więzienia ( bo przeciez nikt go nie posadzi na maksymalny przewidziany wymiar kary), ale tak dano pędzel do ręki, drabinę i dalej, kochasiu, maluj zniszczone fasady! Na własny koszt naturalnie. Nic tak nie boli, jak drenowanie własnej kieszeni i praca rąk własnych ( to ostatnie boli oczywiście niekórych tylko).
(2009.03.06)

info

0  
  0
sprawa prosta, niech zaplaci, lub jego rodzice za nowe elewacje i będzie po sprawie. bo z jakiej racji lokatorzy tych budynkow maja placić za jego wyczyny. A graficiarze to są w NYC.
(2009.03.06)

info

0  
  0
Gdyby to faktycznie bylo graffiti i jakos to wygladalo, ale to bazgroly, najpierw gowniarz niech odmaluje wszystkie budynki w ramach prac spolecznych a pozniej do pudla, niech mu "dupe przetrzepia" to wszystkiego mu sie odechce.
Komentator (2009.03.06)

info

0  
  0
To już nie małotlat a recydywista. Kara w postaci poniesienia kosztów spłynie po nim, za rok dwa znowu złapią go i pewnie
are (2009.03.06)

info

0  
  0
Kiedyś to sie na murach pisało Kocham. .. , albo Milicjanci do konserw, szprotki na wolność" a teraz jakieś bohomazy że to niby podpis ale żeby się podpisać to trzeba coś zrobić, chyba że koleś się pod swoją głupotą podpisuje nie umiejąc nic zrobić. ..
JASNOŚĆ (2009.03.06)

info

0  
  0
moim zdamiem dałabym mu porzadnie w tylek rodzicom po pensji na poczet kary potem wspólne malowanie a moze rodzice dali by jemu swoje mieszkanie na artystyczne doznania
Antymocher (2009.03.06)

info

0  
  0
kara jak z Marka Twaina - najpierw oblać smołą potem wytarzać w pierzu i tak puścić na miasto, chyba że na dodatek jeszcze to pierze pomalować sprayem
j23 (2009.03.06)

info

0  
  0
dawać go do mnie trzeba mój płot pomalować!!!!
bono62 (2009.03.06)

info

0  
  0
znalazłam dla niego kare postawic na placu w miejscu publicznym rozebrac guwniarza do naga dac mu 120 batów na gole dupskoto odechce mu sie do konca życia i puszki z farba nie wezmie do ręki i drugiemu powie że nie warto
Antymocher (2009.03.06)

info

0  
  0



Reklama X