Pośrednim powodem zachowania 50-letniego Henryka C. był alkohol. To właśnie po nim stawał się agresywny i bardziej odważny, a wtedy wyładowywał całą swoja agresję na 80-letniej matce. Wyzywał ją, groził pozbawieniem życia, opluwał, ale również nie dostarczał jej żywności, kiedy go o to prosiła. Jedna z awantur zakończyła się tym, że 50-latek wcisnął matce twarz w talerz z kanapkami. Sytuacje powtarzały się. Podczas ostatniej takiej awantury na miejsce przyjechał patrol policji. Wtedy 50-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie. Starszą kobietę przesłuchano, co pozwoliło na postawienie zarzutów Henrykowi C. Mężczyzna ten już raz był karany właśnie za znęcanie się i odbywał karę blisko roku pozbawienia wolności. Z więzienia wyszedł w marcu 2011 roku. Teraz wrócił do aresztu, ponieważ policjanci i prokurator wnioskowali o zastosowanie środka zapobiegawczego. Sad przychylił się i aresztował domowego oprawce na 3 miesiące. Gdy zakończy się postępowanie, sprawa trafi do sądu. 50-latkowi za znęcanie się może grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter