Alkohol w warzywniaku

5
08.04.2008
Właścicielka sklepu spożywczo-warzywnego przy ul. Królewieckiej sprzedawała alkohol, mimo, że w lutym br. cofnięto jej zezwolenie na prowadzenie tego typu działalności. Kobieta tłumaczyła policjantom, że chciała pozbyć się zapasu wina i piwa.
Wczoraj (7 kwietnia) policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą wraz z przedstawicielem Urzędu Celnego w Elblągu udali się do sklepu przy ul. Królewieckiej. Jego właścicielka bowiem oferowała klientom do sprzedaży piwo i wino bez wymaganego zezwolenia. - W lutym br. 53-letniej kobiecie zostało cofnięte zezwolenie na sprzedaż alkoholu – mówi Justyna Grzeczka z zespolu prasowego KMP w Elblągu. - Pomimo tego kobieta sprzedawała wyroby - aby pozbyć się pozostałego zapasu. W sklepie policjanci zabezpieczyli 11 butelek wina oraz 109 sztuk puszek i butelek piwa o łącznej wartości szacunkowej 382 złotych. Zgodnie z Ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi za sprzedaż alkoholu bez wymaganego zezwolenia grozi kara grzywny.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

ale durna wino mogła wylać a piwo to pewnie z jej rodziny ktoś pije to mogła oddać. Ludzka głupota nie zna granic ryzykować za 300 zł
ARE (2008.04.08)

info

0  
  0
To na 100% nie bylo po to zeby sie pozbyc, myslicie ze od roku miala by tyle zapasu? to śmieszne
Szakal a nie żadna ściema (2008.04.08)

info

0  
  0
Sory źle przeczytałem; p nie od roku. No ale mniejsza o to. I tak napewno nie miala zamiaru skonczyc z tym. .. chyba xD
Szakal a nie żadna ściema (2008.04.08)

info

0  
  0
ale jesteście egoisci. Jakoś trzeba kombinowac by przeżyć.
suchacz (2008.04.08)

info

0  
  0
" Jego właścicielka bowiem oferowała klientom do sprzedaży piwo i wino bez wymaganego zezwolenia. ", jjak brałem na zeszyt wino i piwsko to nie chciała odemnie dowodu to ja tez nie chciałem od niej zezwolenia" jesteśmy kwita. "Przespałeś się z moja żoną i ja ze swoją - jestemy kwita"
O_o morda (2008.04.19)

info

0  
  0



Reklama X