30 pouczeń za wykroczenia

6
22.05.2013
30 pouczeń za wykroczenia
Policjanci z ruchu drogowego elbląskiej komendy prowadzili wczoraj (21 maja) wzmożone działania ukierunkowane na osoby piesze popełniające wykroczenia w ruchu drogowym. Funkcjonariusze wylegitymowali 41 osób przechodzących przez jezdnię w miejscach niedozwolonych. W 10 przypadkach wykroczenia zakończyły się konsekwencją w postaci mandatu karnego. 31 osób zostało przez policjantów pouczonych.
- W niektórych przypadkach pouczenie odnosi większy skutek niż mandat – mówi st. sierż. Maciej Krztoń z elbląskiej drogówki. – Trzeba tylko takiej osobie dokładnie wytłumaczyć co mogło się stać i jakie zagrożenie stworzyła. Być może wtedy na drugi raz zastanowi się nim przejdzie na drugą stronę jezdni tam gdzie nie ma przejścia dla pieszych.
   Wczoraj około godziny 17.00 patrol ruchu drogowego zauważył na ul. Niepodległości motorowerzystę, który jechał bez kasku. Gdy zatrzymali go do kontroli okazało się, że od 25-letniego Marka A. czuć alkohol. Badanie alkotestem wykazało u niego 0,5 promila. To jednak nie wszystko. Młody mężczyzna ma sądowy zakaz kierowania wszelkimi pojazdami. Teraz odpowie za kierowanie skuterem pod wpływem alkoholu oraz niestosowanie się do postanowienia sądu. Może mu grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności.
   
mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Policjanci potrzfią pouczyć ? Dziwne przecież to horda goniąca za sukcesem w postaci mandatów.
(NIE)bezpieczny Elbląg (2013.05.22)

info

0  
  0
w wolnej chwili, to niech drogówka ukierunkuje swoje dzialania w temacie nalogowo wyjeżdzających przy czerwonym z Zeromskiego w Bema w lewo. A przede wszystkim więcej stać na skrzyzowaniach, czy Starowce, efekt będzie zdecydowanie lepszy i taniej, niż bezsensowne jezdzenie po mieście.
(2013.05.22)

info

0  
  0
Mam coraz gorsze zdanie o elbląskiej Policji.
amera (2013.05.22)

info

0  
  0
Drogówka powinna trochę więcej takich akcji prowadzić. Plagą jest nagminne przechodzenie przez jezdnię w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Najgorsze jest, że jak się zwróci komuś za to uwagę (sygnał dźwiękowy), to jeszcze taka osoba ma pretensje do kierowcy, że jak on w ogóle śmiał tak postąpić. Jak się jednak potrąci takiego człowieka, to wtedy wielki lament jest w rodzinie i wśród społeczności lokalnej. Czas najwyższy nauczyć pieszych przechodzenia przez pasy, a nie szarżowania po całej drodze. Jak na razie wszystkie działania wymierzone są w kierowców, którzy nie potrafią jeździć. Są i tacy, jednak prawą jest też, że piesi nie potrafią się poruszać. Krew mnie zalewa, jak będąc na spacerze widzę pieszych, którzy przechodzą w miejscach niedozwolonych. Pora już najwyższa coś z tym zrobić, a nie tylko łupić kierowców.
gnuśny kierowca (2013.05.22)

info

0  
  0
A ja jak widzę taką osobę przechodzącą w złym miejscu, to przyspieszam! Ciekawe kto silniejszy? Człowiek czy samochód?
(2013.05.23)

info

0  
  0
jak dobrze pamietam to 150 metrow od przejscia mozna przejsc na druga strone jezdni. oczywiscie nie w kazdym miejscu ale w wielu
Hans Kloss (2013.05.23)

info

0  
  0