„Chcę zbudować większość w Radzie Miejskiej”

167
05.11.2018
„Chcę zbudować większość w Radzie Miejskiej”
Witold Wróblewski odpowiadał na pytania dziennikarzy zaraz po ogłoszeniu nieoficjalnych wyników (fot. Anna Dembińska)
- W tej kadencji dzięki zaufaniu elblążan mój obywatelski komitet ma sześciu radnych, siódmy jest z SLD. Myślę, że będziemy starali się budować większość w Radzie Miejskiej, by możliwie jak najsprawniej zarządzać miastem – mówił Witold Wróblewski w rozmowie z elbląskimi dziennikarzami, tuż po nieoficjalnych jeszcze wynikach wyborów.
- Spodziewał się Pan tak wyraźnego zwycięstwa nad Jerzym Wilkiem?
   
- Po pierwszej turze przewaga wynosiła 8,5 tysiąca głosów. Obawiałem się, że przy mniejszej frekwencji będzie to wyglądać trochę inaczej, ale aż tak dużego poparcia, ponad 72 procent, powiem uczciwie, że się nie spodziewałem. To dla mnie miła niespodzianka.
   
   - W kampanii poparło Pana wiele partii i różnego rodzaju organizacji. Teraz przyjdzie czas na to, by się z nimi dogadywać. Czy wie Pan już na przykład, kto zostanie wiceprezydentem?
   
- Jak dobrze wiecie, przez całą poprzednią kadencję miałem jednego radnego i dążyłem do tego, by współpracować. W tej kadencji dzięki zaufaniu elblążan mój obywatelski komitet ma sześciu radnych, siódmy jest z SLD. Myślę, że będziemy starali się budować większość w Radzie Miejskiej, by możliwie jak najsprawniej zarządzać miastem. Co do różnego rodzaju podziału funkcji, to ja tę sprawę pozostawiłem do momentu, kiedy będę miał mandat od mieszkańców, że to ja będę prezydentem. Nie prowadziłem dotychczas żadnych rozmów w sprawie stanowisk w radzie czy w Urzędzie Miejskim.
   
   - Jakie to będzie 5 lat dla miasta?
   
- Myślę, że to będą kolejne lata rozwoju Elbląga. Będę stawiał na pozyskiwanie kolejnych funduszy z Unii Europejskiej. Będę się starał, by jak najwięcej z nich skorzystać. I oczywiście będę realizować wiele tematów, o których mówiłem w swoim programie wyborczym, pozostając otwartym także na inne propozycje, które mogą zaistnieć dla dobra naszego miasta. Wiele rzeczy z mojego programu wyborczego jest już przygotowanych do realizacji, jak na przykład kwestia rozbudowy szpitala miejskiego, który jest w procedurze przetargowej. Wiele rzeczy trzeba przygotować od nowa, jak na przykład strefę seniora w mieście.
   W tej kadencji nie wystąpią już duże inwestycje drogowe w mieście, ponieważ nie ma środków unijnych w takiej ilości na drogi, natomiast trzeba będzie się zająć polityką przeciwpowodziową, zbiornikiem retencyjnym, mimo że nie jest on w kompetencji prezydenta. Ale trzeba zrobić wszystko, by Wody Polskie zrealizowały tę inwestycję.
   
   - Będzie Panu łatwiej forsować swoje pomysły, bo PiS straciło w Radzie Miejskiej przewagę?
   
- To na pewno, bo każdy samorządowiec – wójt, burmistrz, prezydent, chciałby mieć większość w zarządzaniu. W poprzedniej kadencji wiele było przypadków, chociażby z nazwą wiaduktu 100-lecia odzyskania niepodległości. Moja propozycja do Rady Miejskiej kilkakrotnie schodziła z porządku obrad bez dyskusji. Nie chciałbym, by w tej kadencji takie sytuacje miały miejsce.
   
   - By mieć większość w Radzie, Pana komitet, SLD i Koalicja Obywatelska musicie ponownie usiąść do stołu i porozmawiać o współpracy, która w poprzedniej kadencji nie była najlepsza. Teraz będzie łatwiej?
   
- To się okaże. Jestem zawsze optymistycznie nastawiony, za budowaniem mostów i łączeniem, a nie stawianiem murów czy kopaniem rowów i dzieleniem ludzi. Nas powinna łączyć chęć współdziałania dla dobra miasta. Mam nadzieję, że w tej kadencji to zrobimy.
   
   - W poniedziałek stawia się Pan w pracy czy idzie na urlop, by odpocząć po kampanii?
   
- Poniedziałek mamy za dwie godziny (śmiech). Myślę, że poniedziałek nie będzie takim dniem typowo roboczym, bo trzeba trochę ochłonąć po tych emocjach. Czas igrzysk się zakończył, czas na robotę. Będziemy przygotowywać budżet na najbliższy rok, do 15 listopada będzie złożony. Na pewno będzie duże tempo pracy.
   
oprac. RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Brawo, gratuluję! A tamten wypłosz z lasu, razem z Jareczkiem i Prószakiem nich sobie dalej liczą głosy. Elbląg jest twierdzą i bastionem obronnym przed kłamczuchami! :D
łoj (2018.11.05)
Gratulacje panie prezydencie! Jestwm szczęśliwa.
Zatorz (2018.11.05)
Brawo komuszyńscy !!! możcie zaorać wiochę Elbląg :)
R&P (2018.11.05)
Dziękujemy Panu Traksowi za brudna kampanie, za paliki w trawnikach, za nieskazitelniego pana Wilka, za ulotki pełne nienawiści w skrzynkach.
Zatorz (2018.11.05)

info

92  
  27
No i pogoniono Wilka.
nosiłwilkrazykilka (2018.11.05)

info

81  
  41
Gratulacje Panie Prezydencie. W końcu będzie będzie nienawiści, zmieniania historii, kłamstw. .. dzielenia ludzi. .. .a teraz do roboty😀🤗🤗🤗🤗
Jhvuyguyg (2018.11.05)
@Jhvuyguyg - Oczywiście bez nienawiści, ,, tu wkradł sie błąd. .. .
Jhvuguug (2018.11.05)
Brawo. Jakoś taki lżejszy ten poniedziałek z rana wiedząc że pognalismy wilka do lasu
(2018.11.05)

info

75  
  32
No i super!!!!! Gratulacje. .czas pogonić tę watachę, co dzieli ludzi na lepszy lub gorszy sort. !!!!
Brawowróbelekelemelk🤗 (2018.11.05)
Brawo!!!!! Przede wszystkim gratuluję charakteru kampanii wyborczej. Bez gróźb, bez dodatkowych prezesów. Spotkania udane. Życzę dobrej, owocnej pracy.
AnnaL. (2018.11.05)