Sytuacja miała miejsce wczoraj (12 grudnia) około godz. 22.50. Policjanci zostali wezwani do jednego z mieszkań w okolicach ul. Władysława IV. Tam z mieszkania miał wybiec 30-letni mężczyzna. Wcześniej w mieszkaniu doszło do awantury, a 30-latek wykrzykiwał, że odbierze sobie życie. Policjanci od razu rozpoczęli poszukiwania. Okazało się, że mężczyzna wybiegł z domu w samej tylko bieliźnie. Na zewnątrz panowała temperatura w okolicach 0 stopni. Policjanci znając kierunek ucieczki 30-latka pobiegli w ślad za nim. I to dokładnie w ślad, ponieważ uciekający pozostawiał na śniegu wyraźne ślady stóp. W ten sposób odnaleźli wychłodzonego mężczyznę w okolicach cmentarza Agrykola. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. Zmarznięty mężczyzna został przewieziony karetką do szpitala. Tam pozostał pod opieką lekarzy.
podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter