Znak swoje, a kierowcy swoje

50
29.11.2013
Znak swoje, a kierowcy swoje
Znak swoje, a kierowcy swoje (fot. WS)
Od wczoraj (28 listopada) przy ul. Żeromskiego funkcjonują naprzeciwko siebie hipermarket Leclerc i dyskont Biedronka. Klienci robiący tam zakupy są zadowoleni, a co z kierowcami? Problemem są ci, którzy nie stosują się do znaku nakazu skrętu w prawo - w ul. Żeromskiego z terenu hipermarketu. Zobacz więcej zdjęć.
Znak C-2 (nakaz skrętu w prawo) przy wyjeździe z Leclerca stoi już od roku. W założeniach miał on spowodować lepszy wyjazd klientów z terenu hipermarketu. I wszystko byłoby dobrze, gdyby tylko kierowcy się do niego stosowali. Skręcając w prawo kilkadziesiąt metrów dalej jest rondo, na którym można swobodnie zawrócić i pojechać w kierunku Al. Grunwaldzkiej. Odległość niewielka, przepustowość wyjazdu z parkingu większa, brak korków. Dlaczego więc kierowcy nie stosują się do znaku nakazu?
   Od wczoraj naprzeciwko wyjazdu z hipermarketu jest wjazd na parking nowej Biedronki. Wyjechać z niego można - w przeciwieństwie do wyjazdu z hipermarketu - w trzech kierunkach: w lewo, prosto i w prawo. Obserwując całą sytuację odnieśliśmy nieodparte wrażenie, że coś tu nie jest w porządku. Hipermarket zadbał o jak najszybszy i jak najmniej kolizyjny wyjazd swoich klientów z parkingu. Jednak dochodzi na skrzyżowaniu ul. Żeromskiego z dwoma wyjazdami nie tylko do łamania przepisów ruchu drogowego, ale również do niebezpiecznych sytuacji czy nawet kolizji.
   Podczas kilkuminutowego pobytu w rejonie tego skrzyżowania zauważyliśmy kilkanaście pojazdów, których kierowcy nie przestrzegali znaku nakazu skrętu w prawo. Byliśmy tam w godzinach przedpołudniowych, a problem narasta po południu, gdy sklepy odwiedza większa liczba osób. Otrzymujemy wiele sygnałów o kierowcach wyjeżdżających z terenu hipermarketu w lewo. Od wczorajszego popołudnia doszła jeszcze jazda wielu "mistrzów kierownicy" prosto, do dyskontu.
   Sytuacja robi się napięta, słychać krzyki niezadowolonych kierowców i sygnały klaksonów. 
   Zbliżają się święta, więc i czas wzmożonych zakupów. Aż strach pomyśleć, co tam będzie się działo...
   
Witold Sadowski

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
bo wielu kierowcow zapomnialo o drugim wyjezdzie z parkingu leclerk kolo stacji benzynowej, bezposrednio wyjezdamy w grunwaldzka. .. ..
(2013.11.29)
Do pustego łba i Salomon nie naleje. ..
prawoskręt (2013.11.29)

info

43  
  1
Chyba czas na sygnalizacje świetlną na koszt Biedronki i Leclerca.
(2013.11.29)

info

21  
  7
Zgodze sie z przedmowca, ale czy to nie spowoduje wiekszego zamieszania na parkingu i korkow?
milosc (2013.11.29)

info

9  
  0
A może zrobić tam rondo?
rondofan (2013.11.29)

info

9  
  6
gdyby milicji chcialo sie pracowac to staliby tam dzien i noc ale po co lepiej w mcdonaldzie siedziec albo z radarem w krzakach
(2013.11.29)
bo to jak zwykle "są lepsi i lepsiejsi" Zamontować kamerkę i policja ma czysty zysk, tylko na pocztę trzeba się przejść!
booboo (2013.11.29)

info

19  
  0
A może po prostu przestrzegać przepisów? Proste? Proste.
(2013.11.29)
jak widać to nie aż tak proste jak by się wydawało.
booboo (2013.11.29)
Co za młot pozwolił tam robić biedronkę? Mało jest tego w mieście i wolnych placów. Szkoda że na dach Leclerka nie wleźli!
obrót (2013.11.29)

info

10  
  2