Zmarł z wyziębienia

11
14.03.2014
Zmarł z wyziębienia
Mężczyzna, którego ciało znaleziono w poniedziałek (10 marca) w pobliżu śmietnika przy przychodni lekarskiej na ul. Bema, zmarł z powodu wyziębienia. Policjanci ustalili jego tożsamość.
Zwłoki mężczyzny znalazł po godzinie 7 rano lekarz, który szedł do pracy. Ciało leżało przy śmietniku, zawinięte w dywan i koce. - Prawdopodobnie był to bezdomny, który w ten sposób chciał się ogrzać - mówili policjanci.
   Ze wstępnych ustaleń wynikało, że zgon nastąpił 7 marca. Na ciele mężczyzny nie było widocznych obrażeń, prokurator zlecił więc przeprowadzenie sekcji zwłok. Ta wykazała, że 49-latek zmarł na skutek wychłodzenia organizmu. Policjanci ustalili jego tożsamość. Mężczyzna nie miał stałego miejsca zamieszkania.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Przeciez można bylo mu pomóc, ale lepiej zbierać dary dla Ukrainy, a co tam jakis bezdomny, przeciez to mało istotne
(2014.03.14)
a TY pomogłeś/aś komuś kiedykolwiek czy tylko koordynacją pomocy bez pokrycia się zajmujesz?
nyaa_84 (2014.03.14)
Wiem z doświadczenia, że trudno pomóc bezdomnemu wtedy kiedy on tego nie chce a tak jest najczęsciej. Nie mozna nikogo zmusić do zmiany swojego zachowania ani nikogo umieścić w schronisku bez jego zgody. W obecnych czasach jest wiele form pomocy ludziom bezdomnym, ale niestety trzeba tez podporzadkowac się do pewnych wymogow panujących np. w schroniskach. I tu robi się problem. 49 lat to przecież facet w sile wieku, mógłby zmienić swój los gdyby tylko chcial. .. .. Nie musial tak skończyć
oburzona1 (2014.03.14)

info

16  
  1
sam się zawinął szczelnie w dywan zawinięty juz koc i położył pod śmietnikiem? Hm nie wiem czy naprawdę to jest możliwe
ajur (2014.03.14)
Może kolesie od " dykty" go " pochowali" . PS. Oburzona ma rację - robić się nie chce, tylko picie i " wolne życie" (bo w schronisku pić alkoholu nie dają no i czasami trzeba by popracować dla ogółu (trawę skosić, pozamiatać chodnik albo pomóc w kuchni - to normalnie dla niektórych bezdomnych zgroza i ograniczenie jego " wolności" ). Od czasu gdy jeden taki wyrzucił z oburzeniem oferowaną bułkę (chciał " złotówkę na chleb" ) nie żałuję żadnego z nich. Sami sobie taki los wybrali (żyjąc z renty " mamusi" , na koszt innych lokatorów (" czynsz płacą frajerzy" - urząd umorzy) lub kochając bardziej wódzię i imprezki z kolesiami od własnej rodziny).
Znamtematzżycia (2014.03.14)
A gdzie jest napisane ajur że on zawinął się " szczelnie w dywan" jak sugerujesz? kolny wizjoner propagandziarz własnych teorii spiskowych wyssanych z palca. Żal człowieka i tyle resztę faktów przedstawiła jasno oburzona1.
(2014.03.14)
Oburzona 1.. czytaj ze zrozumieniem. .. .jest wyraźnie napisane, że mężczyzna był zawinięty w koce i dywan. .. czytasz teksty czy tylko gapisz się bezmyślne w monitor
żalmiWas (2014.03.14)
jak się nazywał ktoś wie?czy to nie ten taki co o nim pisali ze tak brzydko pachnie?boze biedny. ..
(2014.03.14)

info

0  
  2
sorry - to nie moja wina ze zima jest zimno- taki klimat
(2014.03.14)

info

0  
  4
na razie mam dach nad głową, ale boję się, że w tym kraju nie mając pracy, skończę tak samo. ..
(2014.03.15)

info

2  
  0