Zatrzymali oszusta „na wnuczka”! To dopiero początek większej sprawy

13
18.02.2016
Zatrzymali oszusta „na wnuczka”! To dopiero początek większej sprawy
(fot. KMP Elbląg)
Policjanci kryminalni z Elbląga zatrzymali 31-letniego elblążanina, który jest podejrzany o oszustwa na tzw. „wnuczka” i „na policjanta”. Mężczyzna, który jest ochroniarzem jednego z marketów, złożył wyjaśnienia, usłyszał zarzut i został dzisiaj aresztowany przez sąd. Śledczy zapowiadają, że to dopiero początek większej sprawy, a zatrzymany mężczyzna był pośrednikiem w przestępczych transakcjach. Grozi mu kara do 8 lat więzienia.
Łukasz W. został zatrzymany we wtorek przy ulicy Wspólnej w Elblągu. W jego samochodzie funkcjonariusze zabezpieczyli nawigację i telefon komórkowy. Z kolei w domu kolejne dwa aparaty telefoniczne. Wczoraj usłyszał zarzut oszustwa, a dzisiaj na wniosek policji i prokuratury, sąd aresztował go na trzy miesiące.
   31-latek był znany policji z tego, że pracował wcześniej jako ochroniarz w jednym z marketów na terenie Elbląga. Został stamtąd  zwolniony za kradzieże. Na jego trop policjanci wpadli wyłącznie dzięki żmudnej, wielomiesięcznej pracy kryminalnej. Podejrzany mężczyzna złożył wyjaśnienia. Policjanci ustalili, że był pośrednikiem, który odbierał pieniądze od pokrzywdzonych, starszych osób. Ponadto podczas wczorajszej wizji lokalnej wskazał adres, pod którym odebrał ostatnie 1200 zł od oszukanej staruszki. Kobieta nawet nie próbowała tego wcześniej zgłosić. Funkcjonariusze od razu przyjęli od niej zawiadomienie o przestępstwie.
   Zadaniem zatrzymanego było odbieranie gotówki od pokrzywdzonych, którzy wcześniej mieli telefon od „wnuczka”. Później pieniądze zawoził do Olsztyna, gdzie spotykał się ze swoim „pracodawcą”. Za wykonanie zlecenia otrzymywał kilkaset złotych. Policjanci udowodnili mu trzy takie czyny. Wszystkie na przełomie listopada i grudnia ubiegłego roku. Dwa z nich miały miejsce w Elblągu i były to ulice: Lubraniecka i Saperów, a jedno w Tolkmicku.
   Sprawa ma charakter rozwojowy, a policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Łukaszowi W. grozi kara do 8 lat więzienia.
   
   Policjanci wciąż ostrzegają
   Przestępcy posługują się różnymi metodami mającymi uwiarygodnić ich, jako członków rodziny osób pokrzywdzonych. Cały proceder inicjowany jest rozmową telefoniczną sprawcy pełniącego rolę tzw. „telefonisty”.
   Oszuści często posługują się książkami telefonicznymi, z których wybierają osoby o imionach często występujących u osób starszych. Następnie dzwonią na wybrany numer telefonu.  Rozmowa prowadzona jest w taki sposób, aby oszukiwana osoba uwierzyła, że rozmawia z kimś ze swojej rodziny i sama wymieniła jego imię oraz inne dane, pozwalające przestępcom wiarygodnie pokierować dalszą rozmową. Werbowanie tzw. kurierów, czyli osób odbierających pieniądze często odbywa się poprzez ogłoszenia w prasie – „dam pracę”.
   
   
Jakub Sawicki, KMP Elbląg

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Tego to śmiało można wysłać w kamieniołomy
(2016.02.18)

info

39  
  1
I co z tego jak na jego miejsce przybędzie 10!
marcin40 (2016.02.18)

info

6  
  9
Brawa dla policjantów! Nie odpuszczajcie takim bandziorom, może jest szansa, że inni zrezygnują z okradania naiwnych staruszków. ..
impra (2016.02.18)
Co z tego, ze policja zrobiła kawał dobrej roboty?Zaraz znajdą sie tysiące okoliczności łagodzących i za chwilę złodziej będzie na wolności. Oni (złodzieje) wiedzą, że polskie sądy są śmieszne i nie boją sie wyroków.
mm263 (2016.02.18)
te ochroniarze to jakieś patole i degeneraci. Niedawno ujawnili że jakiś ochroniarz wyżej ustawiony wynosił telefony i sprzęd AGD w tym telewizory i pralki w Elblągu na grubą kasę od długiego czasu i też działał w porozumieniu. Jak oni mają chronić mienie i dbać o bezpieczeństwo ? Te firmy ochroniarskie to też na układach często właściciele to byli policjanci którzy w trybie przyspieszonym "odeszli na emeryturę". Później taka firma przyjmuje patola aby papier z kursu przyniósł.
Aksamitny.Heniek (2016.02.18)
Oszukiwał ludzi na kilka-kilkadziesiąt tysięcy zł i dostawał za to marne kilka stów? Każdy oszust jest frajerem, ale ten jest frajerem do sześcianu! :D
(2016.02.18)

info

9  
  0
zawsze piszą jaki to wyrok grozi a koniec końców jeden z drugim złodziej dostaje wielki G. .. ..
(2016.02.18)
znał wiele zawodów jak widać ale nie chcieli dać mu pracy
(2016.02.18)

info

1  
  0
Ochroniarz jednego z marketów - przy zarobkach 5 zł/h znalazł inny sposób dochodów. Państwo okrada go, więc się szybko nauczył, ze można okradać innych, z tym, że jego zamkną, a w Państwie elita nadal się bawi. Karać jednych i drugich za kradzież.
okoniowaty (2016.02.18)

info

5  
  1
To Ryszad z Reklerka?czy juz zamkneli go wczesniej?
Anonymus (2016.02.19)

info

0  
  0