Wypłynął kajakiem na ryby i nie wrócił (aktualizacja)

20
11.01.2022
Wypłynął kajakiem na ryby i nie wrócił (aktualizacja)
Akcja poszukiwawcza na jeziorze Szeląg Wielki, fot. arch. OSP Stare Jabłonki
Od niedzieli, 9 stycznia, trwały poszukiwania 32-letniego mieszkańca gminy Elbląg, który kajakiem wybrał się na ryby na jezioro Szeląg Wielki i z tej wyprawy nie powrócił. Tydzień później nurkowie odnaleźli jego ciało.

32-letni pan Michał w minioną niedzielę wypłynął kajakiem na ryby na jezioro Szeląg Wielki w okolicach Zwierzewa (gm. Ostróda). Mężczyzna od godz. 14 nie skontaktował się z rodziną i bliskimi. Jego zaginięcie zgłoszone zostało na Komendzie Powiatowej Policji w Ostródzie. Na jeziorze Szeląg Wielki rozpoczęły się poszukiwania, które trwały do późnych godzin wieczornych w niedzielę.

- Kilka minut przed godz. 19 zostaliśmy zadysponowani do poszukiwań zaginionego mężczyzny na jeziorze Szeląg Wielki. Podczas działań razem z innymi jednostkami straży pożarnej sprawdziliśmy łodziami całą długość linii brzegowej w poszukiwaniu mężczyzny, który wypłynął kajakiem na jezioro, nie skontaktował się z najbliższymi. Poszukiwania zakończyliśmy po godz. 21, mężczyzny ani kajaku nie udało się odnaleźć - informowała w niedzielę Ochotnicza Straż Pożarna Stare Jabłonki na swoim profilu na Facebooku.

W akcji uczestniczyły również m.in. :JRG Ostróda, OSP Miłomłyn oraz policja. W poniedziałek (11.01) rano poszukiwania mężczyzny zostały wznowione i są do tej pory kontynuowane. Jak podkreśla st. asp. Michał Przybyłek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie, warunki w jakich pracują służby są bardzo trudne.

- Tafla lodu na jeziorze Szeląg Wielki miała wczoraj 2 cm, wieczorem temperatura spadła do - 8 stopni Celsjusza. Jest to bardzo rozległy akwen, więc akcja jest trudna. Poszukiwania są prowadzone m. in. z użyciem drona - mówi st. asp. Michał Przybyłek.

- Zaginiony mierzy 180 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała, o krótkich blond włosach i oczach koloru niebieskiego. Uszy normalne przylegające. Posiada widoczny zarost w postaci (brody i wąsów). Znakiem szczególnym jest brak fragmentu kciuka lewej dłoni. W dniu zaginięcia ubrany był w czarną kurtkę, czarne spodnie i czapkę oraz zielone kalosze - czytamy w komunikacie Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie.

 

Aktualizacja z 16.01. Dzisiaj rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie poinformował nas, że nurkowie odnaleźli w jeziorze ciało zaginionego mężczyzny. - Rodzina potwierdziła jego tożsamość - poinformował nad st. asp. Michał Przybyłek.

daw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Życzę Wam, by się znalazł, cały i zdrowy.
(2022.01.11)

info

65  
  1
Kajakiem na ryby, szkoda że nie na materacu dmuchanym
(2022.01.11)

info

43  
  25
Skoro nie ma kajaka to gdzieś zabalował ?
aspik (2022.01.11)
kajakiem na ryby!!! zima??!!! o masakra
(2022.01.11)

info

37  
  10
może jaki sum rekordowy pociągnął go do siebie
(2022.01.11)
W obliczu tragedii takie żarty są niesmaczne. Nie zdziw się jak niw Ciebie ale Twoich bliskich spotka coś złego a Ty będziesz cierpieć. Wtedy przypomnij sobie o swoich żarcikach i innych złych rzeczach które zrobiłeś.
(2022.01.11)
Ludzie co z wami do cholery! Możemy się spierać i obrzucać inwektywami w wielu sprawach ale pod artykułami takimi jak ten lepiej nie pisać nic. Choćby że względu na rodzinę
System (2022.01.11)

info

18  
  1
Czy wy ludzie jestescie nienormalni??!? Chlopak zaginal a wy sobie zarty robicie
Kamala (2022.01.11)

info

11  
  1
Kajakiem wypłynoł, chyba na płozach przy 2 cm tafli?
(2022.01.11)

info

3  
  1
Tylko to nawet nie żart sumy potrafią ważyć 20 - 30 kg a rekordowy ważył 130 kg, sprawcie sobie!
(2022.01.11)